Jump to content
  • entries
    17
  • comments
    154
  • views
    250534

# 305 Belgian Blond

Dagome

9603 views

Wakacyjne warzenie belgów, planuję zakończyć serią dwóch albo trzech piw klasztornych. W zależności od czasu będzie to Blond - Quadrupel, lub Blond - Dubbel - Quardupel. Na pierwszy ogień idzie oczywiście Blond. Styl robiłem w sumie sporo razy, niestety nigdy dobrego nie uwarzyłem, głównie z racji zbytniego kombinowania z drożdżami i cukrem. Przeglądając mój zapas saszetek Wyeasta w lodówce, wpadłem na pomysł uwarzenia piwa podobnego do Leffe Blonde. Sporo osób krytykuję Leffe, że komercja ale dla mnie piwo to jest zwyczajnie smaczne i taką komercję z chęcią i ze smakiem mogę pijać. W ułożeniu receptury posiłkować się będę Brew Like A Monk, Stana Hieronumusa. Receptury tam nie ma, ale są wskazówki.

 

Zasyp:

15,6°Blg. Stan podaje, że używa się mieszanki słodu pilzneńskiego i pale ale z dodatkiem kukurydzy. Ja kukurydzy używać będę, bo nie chcę się bawić w kleikowanie. Zamiast tego sypnę cukier, tak będzie prościej. Pilzneński i Pale Ale dam pół na pół. Pale Ale będzie prawdopodobnie zbyt dużo, ale jestem bardzo ciekaw co z tego połączenia wyjdzie, nawet kosztem odstępstwa. Ewentualnie skoryguję przy następnej okazji. Cukru sypnę 10%. Strzał w ciemno. Zacieram, żeby się wstrzelić z odfermentowaniem w około 3°Blg, max 3,3°Blg.

 

Woda:

Tradycyjnie olewam i po prostu leję swoją.

 

Chmielenie:

Hallertau i Saaz. Pierwszego nie mam, więc na goryczkę sypnę Magnum, a pod koniec gotowania odrobinę Saaz. Niedużo, tylko żeby skrócić smak. Goryczka w Leffe ma wynosić 25 IBU.

 

Fermentacja:

Wiadomo, odpowiednie drożdże najważniejsza rzecz. Niestety producenci drożdży nie informują wprost, z jakich browarów pochodzą szczepy będące w ich ofercie. Na szczęście zdarza im się niedwuznacznie sugerować z jakim miejscem mamy do czynienia. Weźmy np. drożdże Wyeast 3789 PC Trappist Blend, będące parę miesięcy temu w kilku naszych sklepach. Co jest napisane w opisie? - "Unikalne połączenie belgijskich drożdży i Brettanomyces do naśladowania piw Trapistów z rejonu Florenville w Belgii." Jakiż to browar Trapistów jest we Florenville? Google podpowiada: Orval. Lokacja - pasuje, mix szczepów - pasuje. Przypadek? Nie sądzę.

W tym roku Wyeast wypuścił jeden ze swoich sezonowych szczepów, 3538 PC Leuven Pale Ale. Leuven Pale Ale. Jasne ale z Leuven. Jakiż to znany browar znajduje się w Leuven? Należący do Interbrew nowoczesny browar produkujący Leffe Blonde. Przypadek? Wątpię. Co prawda na stronie Jamila znajduje się tabelka z pochodzeniem szczepów drożdży od Wyeast i White Labs, i podaje ona, że wspomniany szczep pochodzi z Corsendonk-Bocq. Cóż, może jedni i drudzy używają tych samych? Nie wiem, ale na potrzeby tego piwa zakładam, że moja spekulacja jest trafna :)

 

Do drugiego fermentora trafi klasyk, Wyeast 3787 Trappist High Gravity. Jakoś tak dziwnie wyszło, że od trzech lat nie używałem tego szczepu, zajęty eksperymentowaniem z innymi. Pamiętam, że jest dosyć upierdliwy ze względu na wyłażenie drożdży przez rurkę. Za to jest mocno chwalony za wszechstronność i świetny balans cech. Vinnie Cilurzo z Russian River Brewing Co. fermentuje na nim swoje normalne belgi i bardzo chwali, a jest to gość, którego warto słuchać. O Westmalle i Westvleteren nie wspominam. Przy okazji dodam, jedną z rzeczy o których mówi Vinnie. Mianowicie twierdzi, że przy wahnięciu temperatury fermentacji w dół drożdże mają tendencję do hibernowania się i nie sposób już ich ruszyć. Trzeba dawać świeże.

 

Oba szczepy mają podobny poziom odfermentowania, więc nie zakładam sytuacji, w której jeden odfermentuje do 2°Blg, a drugi np. do 3°Blg.

 

Drożdże w Leffe zadaja w 18°C, temperaturę fermentacji stopniowo podnoszą do 25°C, zwykle w ciągu 4-5 dni. Po fermentacji wymrażają w -1°C przez 2 tygodnie. Nagazowują do 3,1 vol.

 

Dla sportu wrzucę opis profilów obu szczepów podany w Brew Like A Monk. Chyba w kolejności od najintensywniejszych. Oczywiście podane cechy będą się różnić w zależności od wielu czynników i praktyk robionych przez piwowara.

 

- 3538 - Leuven Pale Ale - 18-24°C - guma do żucia, owocowy, goździki 24-29°C - guma do żucia, rozpuszczalnik, banan, goździki, fenole, lekka cierpkość

 

- 3787 - Trappist High Gravity - 18-24°C - goździki, alkoholowy, ananas 24-25°C - guma do żucia, goździki, alkoholowy, owocowy, cierpki, lekki rozpuszczalnik

 

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

22-08-2013 // Warzenie:

 

Zasyp: 12,15 kg + 1,35 kg cukru

 

- pilzneński - 6,075 kg ( 45%) // Bruntal, klepiskowy

- pale ale - 6,075 kg (45%) // Castle

 

- cukier biały, kat. II - 1,35 kg ( 10%)

 

Zacieranie: 1h, 28 min.

 

Słód do 36 litrów wody o temp 55°C, podgrzewam 12 min,

- 65,9°C- 66,3°C - 45 min, podgrzewam 6 min, // ph 5.1

- 71,0°C- 71,5°C - 15 min, podgrzewam 6 min,

- 76°C- 77°C - 4 min.

 

Wysładzanie:

- 49 litrów + 2 ml. kw. fosf. 75%

- odebrane 66 litrów

 

Gotowanie: 82 min.

 

- Magnum, granulat 2012 (14,5 alfa) - 38 gr. / 60 min.

- Saaz, granulat 2011 (3,5 alfa) - 20 gr. / 10 min.

 

- cukier biały, 1,35 kg - 15 min.

 

- 10 g chlorku wapnia

 

Chłodzenie: 40 minut do 22 st.C. + 2 godziny w zamrażarce.

Z osadem wylane: 4 litry.

 

Drożdże:

 

- fermentor "A" - 26,5 litrów - Wyeast 3538 Leuven Pale Ale - starter 3,5 litrowy

 

- fermentor "B" - 26,5 litra - Wyeast 3787 Trappist High Gravity - starter 3,5 litrowy

 

Zadane w temp. 14 st.C

 

Wyszło: 52 litry // 15,3 Blg // 24 IBU // 10 EBC

 

W parametry niestety minimalnie się nie wstrzeliłem. Wyszło mi trochę za dużo brzeczki, przez co i ekstrakt mniejszy. Nadwyżka poszła na startery.

 

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

04-09-2013 // Przelane na cichą.

 

- "A" - 3538 Leuven Pale Ale - fermentacja burzliwa: 13 dni - 18°C wzrastająco o 0,5-1 stopnia dziennie do 27°C // odfermentowało do 2,7 °Blg //

 

- "B" - 3787 Trappist High Gravity - fermentacja burzliwa: 13 dni - 18°C wzrastająco o 0,5-1 stopnia dziennie do 27°C // odfermentowało do 2,8 °Blg //

 

Oba fermentory wstawione do piwnicy, temp. 15°C.

 

Oba piwa wyglądają na minimalnie niedofermentowane. Czyli o zakładanych 3,1°Blg można zapomnieć. Oba wyglądają na wyraźnie ciemniejsze niż Leffe. Cóż, z klonowania raczej nic nie wyjdzie, ale miejmy nadzieję, że chociaż piwo będzie ok.

 

------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------



4 Comments


Recommended Comments

Czy mi się tylko wydaje, że na etykiecie leffe blond jest także informacja o słodzie pszenicznym?

Tak? Nie wiem. W sumie to częsty dodatek. Ale w książce przy Leffe nic o tym nie ma. Czyli ktoś się myli. Albo autor, albo etykiety przyklejają hurtowo do wszystkich piw. A ten pszeniczny to na etykiecie, czy polskiej naklejce?

PS.

http://www.flickr.co...39689/lightbox/

Jest tylko jęczmienny, ale wygląda jak info dla alergików.

Pewnie skojarzyło Ci się z naklejką od polskiego dystrybutora. Ale oni często głupoty naklejają.

Share this comment


Link to comment

Kupiłem ostatnio Leffe Blonde w Kauflandzie z naklejką od polskiego dystrybutora i już wiem skąd mi się wziął ten słód pszeniczny. Miałeś rację - piszą na niej, że zawiera słód jęczmienny oraz pszeniczny. Najwyraźniej nie wiedzą co sprzedają.

Share this comment


Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
×
×
  • Create New...