Jump to content

lkulosBlog

  • entries
    2
  • comments
    11
  • views
    47240

CYDR czyli jak znienawidzić jabłka


lkulos

32758 views

Jeszcze jedno PIWO nie zrobione bo miło fermentator bulka a moja najukochańsza połowa wpadła na bardzo fajny ciekawy i intrygujący pomysł pt. misiaczku zrobimy sobie CYDR-a. (czyli niektórzy mówią jabcok sikacz ) .

 

Plan był prosty tak się wydawało zorganizowaliśmy bardzo dużo jabłek różnych typów od słodkich twardych do kwaskowatych i mącznych ALE :

 

 

ALE nr 1

 

Nikt jeszcze nie nakłonił jabłka aby samo się pokroiło usunęło nasiona i oczywiści najpierw umyło.

 

ALE nr 2

 

Mieliśmy przykład jak postęp okazuje się kiepski tzn. kwestia sokowirówek mieliśmy 2 sztuki :

a/ nowoczesna znanej firmy,

b/stara jeszcze radziecka, która jest starsza niż ja i w dodatku była ostatnie 15 lat w piwnicy pod pół metrową warstwą kurzu.

 

Nowoczesna po odciśnięciu około 5-6 jabłek zaczynała się zapychać dodatkowo śmierdziała spalonym plastikiem z tego co wiem : to nie dobrze

 

Natomiast ta stara po 30 jabłkach dopiero weszła w tryb normalnej pracy i nie była nawet ciepła ta sokowirówka oczywiście .

 

oczywista stara jest brzydka nie nowoczesna chodzi głośno i koszmarnie się ją potem myje ALE powiem to raz jeszcze takie sprzętu nie wyrzucę nigdy bo kiedyś to robiło się ciężko topornie ale na wieki .

 

Co by nie wieszać psów na tej nowoczesnej ona jest okej na zrobienie sobie szklaneczki soczku a nie otrzymania 20 litrów za jednym zamachem.

 

Suma summarum Cydr nastawiony w Balonie i czekamy na magię fermentacyjną. Bo dla mnie to jest magiczny i tajemniczy proces przemiany jednego produktu w drugi i nie ważne czy to sok - w wino czy słód w piwo, chodzi o proces dzięki czemu coś tworzymy sami nie idziemy do sklepu aby iść na łatwiznę nie zamawiamy przez neta bo tak szybciej lepiej i łatwiej tylko tworzymy coś sami bo nic tak nie smakuje jak swojskie i nie ważne czy jedzenie czy picie czy tez alkohol który proszę pamiętać jest dla ludzi tak samo jak inne używki.

9 Comments


Recommended Comments

Nie nienawidź jabłek. One niczemu nie są winne. Zamiast męczyć się z sokowirówką (jeśli nie chcesz robić cydru z soku z kartonika) posiekaj jabłka nożem (niestety, po wykrojeniu gniazd nasiennych), potem dolej wody, daj odrobinę cukru i pektopol (kosztuje 4 PLN za buteleczkę, dodaj pare kropel). Po dniu zadaj drożdże (mogą być piwne, nawet przechodzone, po wielu pasażach), po tygodniu odciągnij sok znad osadu, odsącz resztę rozpadających się owoców i fermentuj na zdrowie cydr :)

 

Dodaj mięty (dużo) albo nektaru jabłkowo-miętowego (mniej) i miej cydr smakowy. Zamiast cukru użyj syropu imbirowego z herbapolu i odrobiny imbiru i miej imbirowy - baw się ;)

 

Cydr nie musi być zły :)

Link to comment

dzięki za sugestie . Przyznam się bez bicia że cydr, który dawno temu piłem był mocno średni (kupny ) zobaczymy jak teraz ten wyjdzie.

Pewnie ten będzie w wersji bez dodatków chociaż, kto to wie co żona wymyśli :)

Link to comment

ruscy mieli chyba jeden silnik elektryczny który upychali od młynka do kawy przez wspomnianą sokowirówkę do pralki Wiatki :) ale jak by nie te gadżety z "zdiełano" CCCP to w Polsce w pewnym czasie nic by nie było

to jak robią teraz to woła o pomstę do nieba ,co z tego że jest pełno wszystkiego i tanio tak naprawdę ale jakiej jakości? przed świętami kupiłem mikser,promocja świąteczna,Zelmer znana dobra,niezawodna firma ,podczas mieszania pierwszego ciasta buchną dymem i tyle, w serwisie pani powiedziała że on się nie nadaje do mieszania gęstych ciast ,jak to? to po co w komplecie są mieszadła do takich?

cydra nie lubię ,może dobrego po prostu nie piłem :)

Link to comment

Zgadzam się ale po co mi "gów*o w ładnym opakowaniu "desindżerkim" skoro nie kupuje sprzetu aby ładnie wyglądał. Dla mnie sprzęt ma być ciężki toporny i nie do zajechania. przykład samochodowy -> Łada niwa podobno przy pierwszym wyjeździe w teren odpadają niepotrzebne części :D

Link to comment

powiem tyle u mnie wyszło tego ok 10 litrów i naprawdę pychotka dodam że zlałem tylko 8 l pozostałe nastawie na cydr gruszkowo jabłkowy tym razem.

 

Co do żony to naprawdę lepiej i szybciej wspólnie się pracuje zwłaszcza w miłym towarzystwie.

 

Dobra rada dla Cydrowców kupcie sobie takie coś do przeciskania jabłek że automatycznie usuwa gniazdo a cale jabłko pocięte jest na cząstki dużo szybciej się pracuje a koszt to chyba ok 20 zł kupiłem w REALU w dziale plstikowym tam gdzie są lejki i takie inne miseczki

 

Więcej o moich zmaganiach tutaj na moiom blogu

Link to comment

A jakich drożdży do tego użyłeś? Chciałbym uzyskać coś o smaku podobnym do Somersby (czy jak to się pisze...) dla mojej lepszej połowy. To jest cydr? Bo w necie natrafiłem na artykuł o tym produkcie, że ze względy na przepisy akcyzowe jest sprzedawane jako piwo, gdzie w innych krajach nazywa się cydrem. Ze wszystkich piw smakowych jakie piła tylko to jej smakuje, a ja nie wiem jak się za tao zabrać, żeby przypadkiem jabola nie zrobić

Link to comment

Po ubiegłorocznych zmaganiach z różnymi sokowirówkami odpuściłem sobie cydr do czasu, aż kupię porządną prasę do owoców. Ale to będzie dopiero za parę lat, jak się wyprowadzę z mieszkania w bloku do domu na wsi... ;)

 

No chyba, żebym spróbował sposobu Crosisa z pektopolem, nawet mam buteleczkę gdzieś.

Link to comment

Widzę, że nie tylko ja się męczyłem z jabłkami tego lata :-) Nastawiłem około 70 litrów w 3 porcjach. Walczyłem trzema sokowirówkami, zwyciężył stary czerwony PREDOM. Użyłem jabłek typu stare lobo, malinówki i zmieliłem spady od sąsiada - wszystko stare odmiany. Początkowo obierałem, później tylko gniazda nasienne wycinałem :) Wyszło dość wytrawnie, do części dodałem niewielką ilość soku z gruszek uzyskałem przyjemną nutę w tle. "Kupne" cidry to nie cidry tylko oranżadki smakowe wg mnie. Co do wypowiedzi kolegi zgoda - zgoda - prasa jest najlepszym rozwiązaniem, najlepiej zrobiona samemu :-) bo kupne są przeszacowane.

 

Z ciekawych wypadków: otwierając jedną butelczynę doświadczyłem efektu "mentos plus butelka coca-coli" - plama na suficie przypomina do dziś 4g cukru na 500 ml i pomiar aerometrem czy wszystko drożdże przerobiły :)

Link to comment
Guest
Add a comment...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.