Skocz do zawartości

Zborek Naturalnie

  • wpisów
    5
  • komentarzy
    18
  • wyświetleń
    39681

Sprzątanie lodówki, czyli "Warzywny Krambl"

zborek

10597 wyświetleń

Sprzątaniu lodówki z resztek bardzo dobrze sprzyja przygotowywanie jedzenia do pracy "na drugi dzień", czy jak kto woli "na lancz". Wczoraj coś mnie tchnęło i postanowiłem połączyć przyjemne z pożytecznym. A, że dostałem ułańskiej fantazji, to wyszło... dość ciekawie.

 

Jeżeli nie spotkaliście się dotychczas z angielskim/irlandzkim "crumble" to szybko wyjaśnię, że to nic innego jak owoce zapiekane pod słodką kruszonką. W przeciwieństwie do naszych tradycyjnych "placków" nie ma tam na spodzie ciasta. Po prostu wrzucany do foremki owoce (maliny, borówki, jabłka, itp. co kto lub lub aktualnie ma pod ręką), posypujemy kruszonką i zapiekamy. Efekt jest świetny.

 

Stety, niestety, tak się złożyło, że nie znalazłem w lodówce resztek owoców leśnych a głównie warzywa. A że przypomniałem sobie, że potomkowie Druidów robią krambla też na ostro, popełniłem co następuje.

- dostępne warzywa pokroiłem w plastry, kostkę, co tam mi akurat wyszło (miałem: pomidory, cukinię, paprykę, cebulę, pieczarki)

- dodałem trochę przecieru pomidorowego, żeby się na początku nie przypaliło

- polałem oliwą, coby dodać smaku i zapachu

- sypnąłem solą i pieprzem

- ...i tyle na początek

Wszystko zgrabnie zmieściło się w niewielkiej, głębokiej foremce i przykryte folią aluminiową wylądowało w piekarniku do uduszenia.

Kiedy się udusiło i zapachniało warzywkami w całym domu, zdjąłem folię i przygotowaną wcześniej kruszonką posypałem całość. Po czym zapiekłem już trochę mocniej aż kruszonka się zrumieniła.

 

Acha, kruszonkę zrobiłem z mąki Gram (mąka z soczewicy, bodajże), oliwy i tymianku, dla aromatu.

 

Całość wyszła na prawdę fajna i smaczna, choć kruszonka się rozpadała (winię oliwę) i było jej trochę za dużo (winię siebie). Detale do dopracowania, ale generalnie polecam :)

 

Nie mogę się zdecydować jakie piwo było by do tego dobre, ale celowałbym w jakieś ciemne lekkie.

 

P.S. Na zdjęciu wyglądało toto niestety mało apetycznie, więc się zdjęciem nie podzielę.



3 komentarze


Rekomendowane komentarze

Ja bym celowała w jakiegoś belga - myślę, że dubbel byłby fajny. Wyobrażam sobie, że Twoje danie było bardzo bogate w smaku - dużo różnych, duszonych warzyw, do tego pomidory, oliwa, przyprawy i do tego ta kruszonka. Lekkie piwo byłoby za słabe na te smaki. Ale to tylko moje gdybanie bo nie jadałam :).

Podziel się komentarzem


Odnośnik do komentarza

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×