Skocz do zawartości

overstackBlog

  • wpis
    1
  • komentarzy
    0
  • wyświetleń
    6728

Jak zostałem saperem

overstack

2587 wyświetleń

Dawno, dawno temu, zachęcony przez sprzedawcę w sklepie z kawą i herbatą, zakupiłem pierwszą puszkę brewkita. Zapoznawszy się dokładnie z instrukcją popełniłem pierwsze piwo z gotowca.

Zachowałem na pamiątkę tamtych wydarzeń instrukcję warzenia, oto jej fragmenty:

blogentry-13902-0-54630500-1456318993_thumb.jpg

blogentry-13902-0-76869700-1456319222_thumb.jpg

 

Przestraszony ostrzeżeniami o możliwości zakażenia brzeczki – „Im szybciej to zrobimy tym mniejsze jest prawdopodobieństwo zakażenia” ... rozlałem do butelek piwo po sugerowanych 6 dniach. Wierząc że na pewno mam ten 1Blg (nie dysponowałem wówczas cukromierzem) – bo przecież w instrukcji stoi napisane „Koniec pierwszej fermentacji zasygnalizuje nam ustanie bulgotania w rurce fermentacyjnej” … wyprodukowałem pełnowartościowe granaty. Niektóre wypaliły od razu – na szczęście w piwnicy, inne pozostały nierozerwane. Nadszedł jednak czas, by po kilku latach rozbroić niebezpieczną zawartość w bezpieczny sposób:

 

 

Odnosząc się jeszcze do strony instrukcji opisującej najczęstsze błędy, do dziś nie wiem w jaki sposób zbieranie piany z powierzchni brzeczki podczas fermentacji lub usuwania piany podczas rozlewu wpływa na brak piany w gotowym piwie ? Zresztą kto u licha zbiera pianę lub doprowadza do pienienia podczas rozlewu.



0 komentarzy


Rekomendowane komentarze

Brak komentarzy do wyświetlenia

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×