Skocz do zawartości
  • wpisów
    31
  • komentarzy
    15
  • wyświetleń
    38916

O blogu

Zapiski początkującego piwowara

Wpisy na tym blogu

Browarnik Sebol

...że już nigdy nie będę robił kilka rzeczy jednego dnia!!! Ale stało się, miałem w piątek przelewać #17 na cichą, w sobotę #16 butelkować a w niedziele #18 warzyć. Ale życie oczywiście zweryfikowało plany, i wszystko robiłem w sobotę... Na szczęście wszytko poszło o wiele sprawniej niż ostatnio taki maraton, i nie byłem wieczorem aż tak bardzo wykończony...

Browarnik Sebol

Ten brak czasu!

Jak w tytle , z powodu chronicznego braku czasu, nie mogę blogować,ale staram się warki wrzucać w innym wątku.

Na szybko chcę się tylko pochwalić już w sumie nie nowym,ale dobrze sprawdzającym się "wynalazkiem"!!

 

 

IMG 2252

 

 

Niestety wielkość balkonu nie pozwala objąć całości, ale coś tma widać. Stara szafka, styropian 5cm,(następym razem raczej styrodur, styropian jest bardzo słaby).

Niestety ze względu że mieści tylko dwa fermentory, znów przejście na jedno warzenie na dwa tygodnie. Oczywiście na razie chłodzenie butelki PET.W środku czujnik temperatury od stacji meteo z lidla, sterowany radiowo i raz albo nawet dwa razy dziennie kontrola temperatury w brzeczce termometrem IKEA. Ale intensywnie studiuję temat jak by proces usprawnić zautomatyzować.

Browarnik Sebol

Się dzieje !

Skrzynia na balkonie się sprawdza, postaram się dorzucić zdjęcia, Bohemski Pils wyciągnięty po cichej do butelkowania miał 8 °C przy 20°C na zewnątrz!!! Niestety minusem jest brak sterowania, tak ze ostatnio włożony Grodzisz spadł do 15°C...Po prostu muszę się nauczyć regulować temperaturę ilością i częstotliwością wymiany wkładów. Na razie kolejny Grodzisz na burzliwej,warzony w sobotę,przy pomocy FD z ikei (pokrywka do smażenia do patelni, sprawdziło się) ale niestety wydajnośc strasznie słaba 60% a to za sprawą że muszę dopracować jeszcze odzyskiwanie brzeczki po wysładzaniu gdyż przy tym fałszywym dnie strasznie dużo mi zostało i nie chciało ściec jeszcze przez "sraczwężyk" i kranik ,oraz, choć kupiłem woreczek do filtracji 150 µ to nie chcaiło mi się jeszcze odzyska trochę brzeczki z chmielin, i zamiast planowanych 25L wyszło mi 18L....Planowany jeszcze jeden Grodzisz, a potem ze trzy Kölsche. Wszystko już na drożdżach płynnych, ponieważ domowy browar wzbogacił się o mieszadło magnetyczne!!! Dziś pierwsza próba.Tyle z pozytywów ,z negatywów, trafił się niestety pierwszy "granat"!!! na szczęście trzymane piwko w miejscu odosobnionym tak ze obyło się bez strat w ludziach... Nie sądzę żeby było to przegazowanie z powodu za dużej ilości środka do refermentacji, lub złego wymieszania,bo było to 170g cukru na 23L piwa fermentowanego w 10°C i zlewane na syrop,

raczej podejrzewam infekcje w butelce lub uszkodzoną butelkę. A teraz ostra jazda, dziś mycie 100szt butelek, oraz starter do Kölscha, jutro luz ale już w piątek butelkowanie dwóch warek, a sobota warzenie Kölscha!!!

Browarnik Sebol

Kolejne działania.

Warki #12 Bohemski Pils i #13 California Common na cichej 9( w nowej skrzyni styropianowej :) ) warka #11 Bohemski Pils zabutelkowana z 140g cukru wyszło równe 50x0,5L.

Warki #5 #7 #8 #9 #10 #11 po jednej sztuce pojechały na Wyspy Brytyjskie!!! (do rodzinki). Na wrażenia z degustacji czekam...

Browarnik Sebol

Warka #10 California Common zabutelkowana wyszło 49x0,5L z dodatkiem 170g cukru. Jutro warka #12 Bohemian Pils idzie na cichą, a w niedzielę kolejna warka #14 Grodzisz po raz drugi, tym razem na FM51, pierwsza na płynnych, starter stoi w kolbie od dwóch dni, ale nie wiem czy coś z tego będzie bo drożdży malutko na dnie leży, a niestety narazie bez mieszadła.

Browarnik Sebol

No to wareczka #13 już doszła do skutku !

Nieco zmodyfikowana w stosunku do poprzednie California Common, a to ze względu że zabrakło 0,5kg Pale Ale. Mam co prawda pilzeński czy monachijski, ale wolałem już nie przekombinować i będzie po prostu nieco delikatniejsza i ciemniejsza. W stosunku do poprzedniej wydłużyłem również czasy zacierania, sądząc że poskutkuje to wzrostem zacierania, ale widocznie inne czynniki wpłynęły bardziej, bo wydajność nawet spadła. A tak to było w szczególe:

Warka #13- California Common

================================================================================

Wydajność: 80 %

Gęstość początkowa: 1,049

Gęstość końcowa: ?

Objętość 25,5 L

Składniki fermentacji

================================================================================

Strzegom - Pale Ale 5 kg

Strzegom - Karmelowy 600 0,2 kg

Weyermann - Carapils 0,2 kg

 

 

 

Zacieranie

================================================================================

63 ℃ 40 min

73 ℃ 40 min

78 ℃ 5 min

Chmiele

================================================================================

Northern Brewer 40,000 g 60,000 min

Northern Brewer 30,000 g 15,000 min

Northern Brewer 30,000 g 0,000 min

 

 

Drożdże

================================================================================

Saflager W 34/70 gęstwa IV pasaż ok.300ml zadane w 9℃ temp. fermentacji 15℃.

 

Za dwa tygodnie warki #10 i #11 w butelki #12 na cichą i popełnianie kolejne, albo Grodzisz albo Kölsch na płynnych Fermentum Mobile.

Browarnik Sebol

Na święta wziętę parę dni urlopu, m.in, po to by warzyć ,ale niestety lenistwo wzięło górę, tak że tylko jedna warka w czwartek i #9 DoppelBock zabutelkowany z 120g cukru wyszło 26x0,5L + 3x0,66L

#11 Bohemian Pilsner przelana na cichą, ale już w piątek następna wareczka, kolejny California Common i koniec dolniakami.

Browarnik Sebol

I znów brak czasu na zapiski,trzeba warzyć !!! a jako że sezon lagerowy czas kończyć (chyba że się wykombinuje lodówkę), to kolejny bohemski pils. A że święta, dodatkowo wzięte kilka dni wolnego, to zaraz po świętach jeszcze jeden California Common , poprzedni poszedł na cichą spróbowana próbka przy pomiarze BLG, rewelacja !!! Czerwone, słodowo pachnące, mocno goryczkowe. Dodatkowo zabutelkowne marcowe, hmmm, ciężko będzie doczekać do Octoberfest...

Spróbowany American Premium Lager, choć jeszcze nie do końca nagazowany, to ,jak się domyślacie .. rewelacja ! bardzo jasne, delikatne, wyjątkowo sesyjne piwko!

 

 

 

a wczorajszy pils bez zmian, w myśl zasady że dobrych rzeczy się nie zmienia !!!

 

Warka # 12 24.03.2016 Bohemian Pilsner

Składniki fermentacji

Strzegom - Pilzneński 5,000 kg

Weyermann - zakwaszający 200 g

Chmiele

Saaz 70,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat

Saaz 20,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat

Saaz 10,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat

zacieranie

63℃- 30 min

72℃- 30 min

gęstwa III pasaż 300ml Saflager W 34/70 zadane w 16

wyszło

26 L 12,5 blg FG 1,049

wydajność wg.BT 87%

Browarnik Sebol

Dawno mnie tu nie było !!! Wszystko brak czasu a warzyć trzeba !!!

Zwiększyłem częstotliwość warek,ale już nawet nie robię dokładny zapisków w trakcie warzenia, tak że zostaje mi tylko podać "suche" dane poniżej odnoszące się do dwóch ostatnich warek.

Ostatnio byłem kilka dni "słomianym wdowcem", Żonka z młodszym synem byłą w szpitalu na wycięciu migdałów ( na szczęście już po wszystkim, wszystko ok), ja zajmowałem się starszym, tak zostało mi tylko warzenie nocne... powiem krótko, NIGDY WIĘCEJ !!! Padłem na "ryj" ok. 01.30 w nocy, oczywiście rano ośmiolatka to nie obchodzi, 7,00 i stary wstawaj !!! No ale mam nadzieję że jakość piwka wynagrodzi trudności! Następna warka robiona wczoraj, kolejny raz bohemski pils (trzeba jeszcze wykorzystać niskie temperatury dopóki można), tym razem poszło tak szybko że aż żałowałem że nie pisałem dokładnej rozpiski, bo zacząłem własnie nie pamiętam czy o 11,30 czy o 12,00 i o 16,30 już po wszystkim piłem kawkę... Towaru zakupione jeszcze na jedno powtórzenie California Common i Bochemskiego pilsa, ale, no to pierwsze pewnie tak, bo fermentowane w trochę wyższej temperaturze, ale na to drugie już nie wiem czy temperatury pozwolą.

Trzeba już intensywnie kombinować lodówkę.

 

 

 

 

Warka #10 11.03.2016- California Common

================================================================================

 

Wydajność: 84 %

Gęstość początkowa: 1,054

Gęstość końcowa: ?

Objętość 26,5 L

 

Składniki fermentacji

================================================================================

 

Strzegom - Pale Ale 5,5 kg

Strzegom - Karmelowy 600 0,2 kg

Weyermann - Carapils 0,2 kg

 

 

 

Zacieranie

================================================================================

63 ℃ 30 min

73 ℃ 30 min

78 ℃ 5 min

 

Chmiele

================================================================================

 

Northern Brewer 40,000 g 60,000 min

Northern Brewer 30,000 g 15,000 min

Northern Brewer 30,000 g 0,000 min

 

 

 

Drożdże

================================================================================

 

Saflager W 34/70 gęstwa ok.200ml zadane w 19℃ temp. fermentacji 16

 

 

 

 

 

Warka # 11 13.03.2016 Bohemian Pilsner

 

Składniki fermentacji

 

Strzegom - Pilzneński 5,000 kg

Weyermann - zakwaszający 200 g

 

Chmiele

 

Saaz 70,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat

Saaz 20,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat

Saaz 10,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat

 

zacieranie

63℃- 30 min

72℃- 30 min

 

gęstwa 300ml Saflager W 34/70 zadane w 14

 

wyszło

26 L 12,5 blg

SG 1,049

FG ?

wydajność wg.BT 80%

Browarnik Sebol

20.02.2016 Warka #9 dokonana!!! Miał być Eisbock ale niestety, raczej nie będzie okazji "wymrozić"... czyli będzie Doppelbock!

 

Poszło szybko,sprawnie,ale...niestety zawinił czynnik ludzi! nie mam pojęcie jak, zagubiłem się zupełnie! Po sprawdzeniu

a.Receptury w BrewTarget

b.Stanu magazynowego "planowaniu warek" plik exel

c.Stanu magazynowego "fizycznie" w zamrażarce....Wszystkie trzy się różnią !!! tylko przez chwilę próbowałem dociec jak to się mogło stać, ale stwierdziłem że szkoda czasu, i tak do tego nie dojdę,szybka korekta receptury,właściwie chmielenia, i jest jak jest, trudno. Kolenia niemiła niespodzianka, po przelaniu do fermentora,prze "skarpetkę", bardzo dużo chmielin się przedostało,choć ostatnio też tak robiłem i było ok.

Podejrzewam

a.niedokładne założenie skarpetki na wężyk

b.rozstąpienie się skarpetki przy wyciąganiu

c.jakąś większą dziurkę w skarpetce, więcej pomysłów nie mam.

Za to w filtracji i wysładzaniu małą rewolucja! Jako że to pierwsza warka z takim zasypem (7,7kg),bałem się trochę o "sraczwężyk". I wpadłem na coś takiego w kuchni http://archiwum.allegro.pl/oferta/sitko-do-gotowania-na-parze-duze-28-cm-i4065569020.html , pewnie to żadna nowość,taki false bottom ale sprawdziło się rewelacyjnie! żadnego zatrzymania filtracji a wydajność 83% ! Sitko co prawda mniejszej średnicy niż fermentor do wysładzania, ale akurat wystarczający żeby "osłonić" filtrator. A tak to wyglądało w szczególe.

 

11.30 start

12.20 słody

 

Strzegom Pilzneński 2,5kg

Strzegom Wiedeński 2,5kg

Strzegom Monachijski II 2,5kg

Strzegom Barwiący 0,2kg ( i tutaj też błąd, nie wiem dlaczego tak dużo miałem zapisane w recepturze, za dużo!!!) EDIT: okazuje się że jednak dobrze, coś ten BT "świruje", co go odpalam to coś inaczej pokazuje.

 

zacieranie

64℃ 15min

7345min

78℃` 5min

 

13.40 do filtracji

14.00 początek filtrowania

15.20 koniec wysladzania

 

15.30 gotowanie

 

chmielenie

Northern Brewer 25g 60' (miało być Perle 50g 60"!!!)

Northern Brewer 25g 30'

Hallertau Traditions 10g 0' (miało być 30g)

 

16.40 koniec gotowania

 

Początek chłodzenia

16.55 koniec chłodzenia do 25℃`

17.45 zakończenie łącznie z myciem

 

Wyszło 25L 18 blg OG1,074

 

Brzeczka schłodzona na balkonie do 17℃` zadana gęstwa drożdżowa Saflager W 34/70, i na strych gdzie jest poniżej 10℃`.

 

I tu znów niespodzianka, drożdże ruszyły po kilkunastu godzinach "z kopyta" tak że w pierwszym dniu temp. mierzona w środku fermentora 14℃`! ale już na drugi dzień ok.10℃` i tak szaleją do teraz.

Browarnik Sebol

#8 Marcowe

W piątek ( prawie trzynastego !!!), ale po kolei...Zaplanowane warzenie miałem raczej na sobotę, ale w międzyczasie okazało się że wypadnie z wizytą szwagrostwo,na całą sobotę,a niedziela wiadomo,walentynki, nie dzień na warzenie. Więc w piątek, po powrocie z pracy szybka decyzja ...warzymy!!!

Kiedy sprzęt był prawie gotowy, olśnienie, przecież żeby zwolnić fermentor z kranikiem do filtracji, musze najpierw zabutelkować warkę #6 Bohemski Pils !!! (teraz już dodatkowe fermentory zakupione,będzie łatwiej).

No to maraton, gar zacierny, woda, szykowanie słodów ,kontrola temperatury, podgrzewanie, a tutaj dodatkowo, w międzyczasie, butelkowanie 23 litrów !!! NIGDY WIĘCEJ!!! no ale udało się ok.22.00 koniec i pad na twarz....mam nadzieję że będzie warto za parę miesięcy jak marcowe dojrzeje!!!

A tak to wyglądało w szczegółach :

 

Warka #8- Marcowe

 

 

 

Składniki fermentacji

 

Strzegom - Wiedeński 4 kg

Strzegom - Monachijski II 1,5 kg (pierwszy raz użyty, aż myślałem że coś pomyliłem w pośpiechu szykując słody, ale nie , raczej tak ma być, brzeczka była bardzo czerwona przy filtracji!!! ale teraz już fermentująca wygląda nieco inaczej, chyba tak jak powinno być)

 

 

 

 

Zacieranie

66-63 ℃ 30 min

74-69 ℃ 40 min

78 ℃ 5 min

 

Chmiele

Hallertauer Tradition 40,000 g 60,000 min

 

Co ciekawe, pierwszy raz (a może pierwszy zauważony) PRZEŁOM !!! i to taki konkretny szkoda ze nie zrobiłem zdjęcia.

Tettnanger 20,000 g 30,000 min

 

 

 

 

Wydajność: 83 %

Gęstość początkowa: 1,051

Gęstość końcowa: ?

Objętość 26 L

 

 

 

Drożdże Saflager W 34/70 1 op. zadane w 20
℃ (wiem,wiem) i od razu przeniesione w otoczenie o temperaturze 7
℃ (do rana brzeczka miała 10
℃)

Teraz delikatnie fermentuje niewielka piana,temp. brzeczki 9
℃.
Browarnik Sebol

W weekend oczywiście nie wytrzymałem, miało być otwarte za tydzień, no ale cóż... :P

Przy rozlewie #5 Grodziskiego bałem się że będzie niepijalne, nawet dla mnie ,bo Małżonka od razu powiedziała że to nie dla niej( zapach "metki"). I miłe zaskoczenie!!! bardzo mi zasmakowało, zapach wędzonki ale na poziomie nie zabijającym nawet dla nie wprawionego.Goryczka mocna ale przyjemna.Zobaczymy za jakiś czas jak jeszcze mocniej nagazuje, i własnie ? wg. doświadczonych, kiedy grodzisz jest najlepszy do picia, jak długo powinien leżeć?

Drugi temat tego tygodnia, stwierdziłem za małe wybicie mojego browaru ( jak to dumnie brzmi !!), tzn. kiedy warzyłem górniaki, to wystarczyło burzliwej do 2 tyg. i następne, ale teraz, na dolniakach, wolę jednak przetrzymać dłużej, a warzenie co 3 tyg....to co najwyżej na bieżące zużycie a gdzie zapas na lato !!!! i po takich oto wnioskach kolejne zamówienie jedzie kurierem , trzy fermentory, tym razem bez osprzętu, będą do fermentacji a jeden "stary" z karnikiem zostanie do filtracji i rozlewu. W piątek prawdopodobnie rozlew #6 Bohemian Pils, a w sobotę #8 Marcowe !!

Browarnik Sebol

Warka # 7 popełniona !!! kolejny raz na tapecie Premium American Lager, tym razem nie oszukany, na dolniakach, choć lagerowany raczej już butelkach.

 

Rewelacyjny czas, ąż cały czas mam wrażenie że o czymś zapomniałem, lekkie zacięcie przy filtracji,ale lekkie, no i powrót dobrej wydajności, więc nadal podejrzewam że w poprzednim sklepie nieco grubiej śrutują ,stąd niższa wydajność , no i słód Weyermann, choć droższy to jedna na nim mniejsza wydajność, choć teraz też częściowo użyty. A tak to wyglądało :

 

 

 

Wydajność: 91%

Gęstość początkowa: 1,050

Gęstość końcowa: ?

Objętość 24,5 L

 

 

10.30 rozpoczęcie

10.55 słody

 

Strzegom - pilzneński 1 kg

Bruntal - pilzneński klepiskowy 2 kg

Carapils® Słód 500 g

Weyermann -Zakwaszający 250,000 g

Płatki ryżowe błyskawiczne 500,000 g

Kaszka kukurydziana 400,000 g

 

 

 

 

Zacieranie

================================================================================

63 ℃ 15 min

73 ℃ 45 min

78 ℃ 5 min

 

12.15 do filtracji

12.20 początek filtrowania

13.25 koniec wysladzania

13.30 gotowanie

 

Chmiele

================================================================================

 

Brewers Gold 15,000 g 60,000 min

Hallertauer Mittelfrüh 30,000 g 30,000 min

Hallertauer Mittelfrüh 20,000 g 0,000 min

 

14.35 koniec gotowania

Początek chłodzenia

14,50 koniec chłodzenia w 15 min do do 25℃ !!!

15.45 koniec łącznie z myciem !!!

 

EDIT : po analizie zaobserwowałem zaoszczędzony czas na : 1. dokładne utrzymanie temperatur zacierania, przez co mogłem znacznie krócej podnosić temperaturę z nie np. 60℃ do 73℃ i potem do wygrzewu. 2. krótsze czekanie na ułożenie się młóta do filtracji. W zasadzie 5 min wystarczy a nie 30 min.

 

Drożdże

================================================================================

 

saflager w-34/70 Lager Gęstwa 200,000 L zadane w 10

 

 

EDIT: brzeczka do rana na balkonie zeszła z temperaturą do 10℃ (zima, psia mać!!!) i tak zadałem gęstwę (była trochę cieplejsza, przed zadaniem dolałem trochę brzeczki, mam nadzieję że to nie zaszkodzi), i poszło na burzliwą w temperaturę otoczenia 10℃.

Browarnik Sebol

Tytułowa warka przelana na cichą. Na burzliwej zeszło z 12,5blg do 2,5blg. Na razie postawiłem w 12°C ale pójdzie na strych gdzie znacznie poniżej 10°C. A na gęstwie z tej warki (Saflager W 34/70), w weekend planowana następna, zobaczymy jaka się temperatura ustali na strychu, i albo Marcowe, albo American Premium Lager. Marzy się Koźlak Lodowy, ale w tym sezonie już chyba temperatury nie pozwolą ...

Browarnik Sebol

Warka #5 Grodzisz

No to grodzisz zabutelkowany. Wyszło 36 x 0,5L. Zeszło z 8 do 2,5 BLG. Niestety bardzo mętny,ale nie na konkursy to mi to nie przeszkadza. Zobaczymy po nagazowaniu i leżakowaniu, ale Małżonce już nie odpowiada... :mad:. Wędzonkę czuć bardzo mocno, goryczka też konkretna. Noooo, zobaczymy po czasie.

Browarnik Sebol

Degustacje.

Chyba wcześniej nic nie napisałem o degustacji warki #3 American Premium Lager ( ten oszukany lager). Piwko wyszło wyśmienite ! nagazowanie w sam raz (4g glukoz /0,5L). Wczoraj, z niemałym zniecierpliwieniem, odbyła się degustacja warki #4 Kölsch. I...kolejna rewelacja !!! W porównaniu do #3, tak jak wychodzi wg.BT, bardziej wytrawnie ,mniej słodowo. Ale #3 robiłem przed przestudiowaniem dokładnie stylu APL, kolejna warka będzie też chyba APL ale już nieco zmodyfikowana receptura, będzie bardziej zbalansowane pomiędzy chmielowością a słodowością. Co do #4, kolejne doświadczenie z refermentacją, na #3 jak już pisałem poszło 4g/o,5L glukozy. Ale fermentowało na cichej w niższej temperaturze i być może dlatego nagazowanie jest w sam raz. Przy rozlewie #4 pod koniec zabrakło mi glukozy krystalicznej, kończyłem na zwykłym cukrze. I tutaj doświadczenie, sypałem tyle samo,4g/0,5L cukru. po 2 tyg. w temp. pokojowej butelki z cukrem są dużo (no może nie tak dużo) ale jednak mocniej nagazowane, piękna piana, wysoka śnieżnobiała, choć krótka. A butelki z glukozą niestety nie.. :|

 

I tutaj pytanie do doświadczonych: czy z czasem butelki z glukozą jeszcze nagazują mocniej?

 

Z tego co wyczytałem, to wiedziałem że cukru się daje nieco mniej niż glukozy,ale nie myślałem że takie minimalne ilości mogą robić taką różnicę.No i wiem że niby z glukozą szybciej nagazuje, ale tu akurat obie otwierałem w tym samy czasie.

Browarnik Sebol

Tytułowa warka stoi na burzliwej i ładnie bulgoce :P . choć chciałem żeby początek burzliwej przebiegał w 12℃, ale ostatnio się ociepliło i temperatura brzeczki wynosi 14℃. Myślę że nie wpłynie to jakoś znacząca na końcowy efekt.

 

A oto sprawy techniczne :

 

Składniki fermentacji

Bruntal - Pilzneński klepiskowy 5,000 kg

Weyermann - zakwaszający 200 g

Chmiele

Saaz 70,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat

Saaz 20,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat

Saaz 10,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat

zacieranie

63℃- 30 min

72℃- 30min

Drożdze Saflager W 34/70 1op. zadane w 12

wyszło

25 L 12,5 blg FG 1,050

wydajność wg.BT 77%

Wydajność znów poniżej oczekiwane,ale jednak troszkę lepiej jak w przypadku dwóch ostatnich warek.

Głównie podejrzewam tutaj sposób śrutowania słodów w sklepie, bo słody na pierwsze dwie warki zamawiałem w jednym sklepie, a na te trzy w innym.

W przypadku dwóch pierwszych warek wydajność była 85% i 97% , a tych trzech 75% , 70% i 77%. Te niższe to podejrzewa że,raz, duży udział słodów pszenicznych, dwa słody w

Weyermanna, w przypadku tej Bruntal i tylko pilzneński.

A tak wyglądał przebieg:

12.30 start

 

13.00 słody

66℃30 min

73℃30min

 

14.15 przelanie z zacierania do filtracji

14.40 początek filtrowania

15.40 koniec wysladzania

15.55 gotowanie

16.55 koniec gotowania

17.05 Początek chłodzenia- w 25' do 25℃ i na balkon

jednocześnie rehydryzacja drożdży 1 op. saflager W43/70 w 23℃ po schłodzeniu dodanie schłodzonej brzeczki i wyniesienie startera w pomieszczenie docelowe fermentacji.

18.20 koniec łącznie z myciem sprzętu

ok. 23.00 zadanie drożdży w 12℃

Start fermentacji po ok. 24h dziś pięjna piana i bulgotanie ! Planowane 2 tyg burzliwej kilka dni przerwy diacetylowej, i na następne ok.2 tyg. na cichą. Lagerowanie z powodu braku większej ilości fermentorów,już raczej w butelkach.

 

Browarnik Sebol

Warka #5 Grodzisz

29.12.2015

 

No to Grodzisz stoi na burzliwej. Niestety znów słaba wydajność,tym razem 70% wg. BT, podejrzenia co do przyczyn, tak jak w poprzednim przypadku Kölscha. Co lepsze dużo mniejsza objętość brzeczki nastawnej do tej zamierzanej.Ale tutaj podejrzewam własny błąd w liczeniu wody dolewanej. Po raz pierwszy robiłem na wodzie kranowej nie kupnej, i prawdopodobnie (odliczałem 2L pojemnikiem) gdzieś się pomyliłem, bo nie sądzę żeby różnica w wyliczenie BT a stanie faktycznym wyniosła 5L !

 

A oto szczegóły

 

grodzisz - Grodziskie

================================================================================

Wielkość warki: 25,000 L (wyszło 19,5L)

Objętość gotowania: 27,503 L

Czas gotowania: 60,000 min

Wydajność: 80% (wyszło 70%)

Gęstość początkowa: 1,029 (wyszło 1,032)

Gęstość końcowa: 1,006 (????)

Zawartość alkoholu: 3,0%

Goryczka: 29,4 IBU (Tinseth)

Barwa: 3 SRM (Morey)

Składniki fermentacji

Weyermann - Wędzony Pszeniczny grodziski Słód 3,000 kg

 

Chmiele

Lomik 3,6% 50,000 g Gotowanie 60,000 min Granulat 20,1

Lomik 3,6% 30,000 g Gotowanie 30,000 min Granulat 9,3

Lomik 3,6% 20,000 g Gotowanie 0,000 s Granulat 0,0

 

A warzenie przebiegało tak :

14.00 rozpoczęcie

14.15 woda 71℃ wsypany słód

zacieranie

67℃- 59℃ 40 min

74℃- 62℃ 40min

16.00 przelane do filtracji

16.25 początek filtrowania

17.40 koniec wysładzania( znów długo i co chwilę stopowanie, ale to 100% pszenica więc pewnie dlatego)

17.50 warzenie- chmielenie

60’ Lomik 50g

30’ Lomik 30g

0’ Lomik 20g

18.55 koniec gotowania

Początek chłodzenia - ze 100℃ do 25℃ w 25" .

20 koniec z myciem

19,5L 8blg 1,032

wydajność wg.BT 70%

Browarnik Sebol

Butelkowanie.

No to warka #3, Premium American Lager, w butelkach! wyszło 45x0,5l.

A po świętach warka #4 Kölsch, na cichą i plan taki że od razu warka #5 Grodzisz na gęstwę z Danstarów Nottingham, gdyby coś nie wyszło w zanadrzu US-05.

Browarnik Sebol

Warka # 4 Kölsch.

Kolejna warka na burzliwej! tym razem próba Kölscha.

Przebieg :

 

15.00 Start 18L wody do 71℃

15.40 słody do wody :-)

Weyermann - orkiszowy 500 g

Weyermann - zakwaszający 200 g

Bruntal- pilzneński klepiskowy 3 kg

Bruntal-Pale Ale 500 g

Weyermann - Pszeniczny 500 g

60" od 67℃ do 60℃

74℃ 20min

78℃ 10 min

18.00-19.10 Filtrowanie i wysładzanie 13L (2-3 razy blokada ,wzruszenie złoża)

19.15-20.20 Warzenie i chmielenie

Hallertau 4,5% 30 g 60'

Spalt 5,5% 20 g 0'

Spalt 5,5% 10 g na zimno

20.20-20.45 schłodzone z 100℃ do 25℃ i na balkon

21.00 koniec

Wyszło 23 L 12 BLG

Wydajność mocno spadła do 75% wg. BT.

Podejrzani?

-słody z innego źródła(inne śrutowanie) ?

-inne słody,dotychczas raczej Strzegom?

-problemy przy wysładzaniu, nie ułożenie się złóż po wzruszeniu, za szybkie wysładzanie?

-inny sposób zacierania? ale to raczej podejrzewam najmniej.

Jakieś sugestie ?

Przy pierwszej warce wydajność wg. BT wyszłą 84% a przy drugiej to już prawie skali zabrakło, jakieś 99%!!!!

Browarnik Sebol

Kilka kwestii.

04.12.2015 Warka #1 degustacja.Nagazowanie już chyba nie zrośnie jest słabe ale znośne, piana ładna ,gęsta brązowa wysoka ale krótka.Smak wodnisty, jednak trzeba było posłuchać doświadczonych i nie robić 23L z brewkita ale mniej.Ale znośny, słodowy, chmieli prawie nie czuć.

Warka #2 po tygodniu gazowania, nagazowanie zerowe, ale smak, aromat, kolor, rewelacja !!! następnego Dry Stouta i tak zrobię inaczej, ale ten i tak jest świetny, a to dopiero tydzień w butelkach! taki typowy Guinness.

Warka #3 kończy przerwę diacetylową , i dziś na cichą,a właściwie na takie a'la lagerowanie w ok.10. A przy okazji pierwsza próba zdjęcia gęstwy i wykorzystania za tydzień.

Przy okazji Dnia Darmowej Przesyłki, zakupione kilka drobiazgów oraz towar na następne trzy warki!!! Za tydzień okaże się w zależności od temperatur ,albo Kolsch albo Grodzisz ewe. Bohemian Pilsner ale to raczej wątpię.

Browarnik Sebol

Warka #2.

Warka #2, Dry Stout, zabutelkowana !!! Wyszło znów 20 L, i szklaneczka na "spróbę", rewelacja!!! Troszkę za jasne, następny Dry Stout będzie ciemniejszy.

Nie dalej jak wczoraj piłem Dry Stouta z browaru "Czarny Brodacz", wg. etykiety receptura zupełnie jak moja ,słody,drożdże, tylko jeden chmiel inny!!! a co to będzie jak nagazuje,i się "ułoży"...:-)

×