Skocz do zawartości

  • Zaloguj się lub zarejestruj poprzez Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
  •  
  • BeerTalk  0

Ile kalorii ma piwo.


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
26 odpowiedzi w tym temacie

#1 Napisano 19 marzec 2009 - 15:41

2artur2

    2artur2

  • 439 postów 16 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Faraon
  • Rok założenia:2008
  • Liczba warek:33
  • Lokalizacja:Poznań

Wątek wydzielony z  tego wątku: http://www.piwo.org/...lu-w-piwie.html

Cytat

Nic dziwnego ze ludzie na diecie moga wypic szklanke wina, ale piwo ma za duzo kalorii
Przeciętne piwo (powiedzmy lager) ma tyle samo kalorii co sok pomarańczowy.
Mniej alkoholu, więcej smaku !

#2 Napisano 19 marzec 2009 - 15:48

scooby_brew

    scooby_brew

  • 1718 postów 345 pkt.
  • Nazwa browaru
    Wedgewood Brewing Co.
  • Rok założenia:2000
  • Liczba warek:cała kupa ;)
  • Lokalizacja:Canton, MI USA
Browar

Nie, Artur, zobacz sobie tutaj:
http://www.beer100.c...eercalories.htm
Watpie zeby sok pomaranczowy mial 160 kalorii i 15 weglowodanow. Chociasz osobiscie bym wolal, gdybys mial racje ;)

Użytkownik scooby_brew edytował ten post 19 marzec 2009 - 15:53


#3 Napisano 19 marzec 2009 - 16:07

2artur2

    2artur2

  • 439 postów 16 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Faraon
  • Rok założenia:2008
  • Liczba warek:33
  • Lokalizacja:Poznań

Cytat

Nie, Artur, zobacz sobie tutaj:
http://www.beer100.c...eercalories.htm
Watpie zeby sok pomaranczowy mial 160 kalorii i 15 weglowodanow. Chociasz osobiscie bym wolal, gdybys mial racje :/
Jakiś link: http://tabelekaloryc...eria.pl/s-z.htm
Piwo jasne pełne [100ml] - 49kcal, cukry - 3,8g
Sok pomarańczowy [100ml] - 45kcal, cukry - 10,5g

Na pewno są jakieś różnice na "+", czy "-" ale chodzi o rząd wielkości. Tak więc nie jest tak źle :)

No to :/;):)
Mniej alkoholu, więcej smaku !

#4 Napisano 19 marzec 2009 - 16:08

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 103 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

[quote name=2artur2][quote name='scooby_brew]Nic dziwnego ze ludzie na diecie moga wypic szklanke wina' date=' ale piwo ma za duzo kalorii[/quote']
Przeciętne piwo (powiedzmy lager) ma tyle samo kalorii co sok pomarańczowy.[/quote]
Sok pomarańczowy 42kcal,  czyli 0,5l ma 210kcal.
Żeby porównać, to z Twoimi piwami, trzeba by to przeliczyć na 12oz., to 0,35L, czyli 42kcal*3,5=147kcal.
No to teraz porównaj to z tabelką.

Różnica jest tylko taka, że na imprezie raczej nikt nie wypija 3L soku pomarańczowego. ;)
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#5 Napisano 19 marzec 2009 - 16:22

2artur2

    2artur2

  • 439 postów 16 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Faraon
  • Rok założenia:2008
  • Liczba warek:33
  • Lokalizacja:Poznań

Cytat

Różnica jest tylko taka, że na imprezie raczej nikt nie wypija 3L soku pomarańczowego. ;)
No właśnie.
Ale biorąc pod uwagę te dane można wybić z tropu ludzi, którzy twierdzą, że piwo ma nie wiadomo ile kalorii i od picia piwa robi się "mięsień piwny".
Ale to już zupełnie OT :)
Mniej alkoholu, więcej smaku !

#6 Napisano 19 marzec 2009 - 16:44

scooby_brew

    scooby_brew

  • 1718 postów 345 pkt.
  • Nazwa browaru
    Wedgewood Brewing Co.
  • Rok założenia:2000
  • Liczba warek:cała kupa ;)
  • Lokalizacja:Canton, MI USA
Browar

LOL faktycznie macie racje, ja znalazlem na necie:
1 kubek swiezego soku z prawdziwego pomarancza = 111 kcal i 26 weglowodanow
1 kubek = 8 oz., czyli 12 oz = 166 kcal i 39 weglowodanow!
http://www.fitwatch....ange juice, raw
;)
Bardzo dobra wiadomosc :)
  
PS. Ale odeszlismy od tematu, moze moderator zrobi z tego nowy temat?

PS2: Znalazlem kalkulator, ktory ci policzy kalorie i %ABV w twoim piwie:

http://www.probrewer...s/beerspecs.php

Moj Pils ktory mam teraz w kegu ma 4.97%ABV i 164 kcal. :/

Użytkownik scooby_brew edytował ten post 19 marzec 2009 - 17:07


#7 Napisano 20 kwiecień 2009 - 23:22

Makaron

    Makaron

  • Moderator

  • 4165 postów 211 pkt.
  • Nazwa browaru
    BOCTOK
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:ca. 150
  • Lokalizacja:Musselburgh/Gdynia
Browar

Czyli generalnie butelka 12°Blg  albo 1.048 ma coś w okolicach 250 kcal. Dużo, jeśli pije się maksymalną dla zdrowia ilość piwa dziennie (3-4 unity), czyli 2 piwa. Bo zalecana ilośc kcal jest coś koło 2500 i przekraczając o 500kcal(odpowiednik 100g tłuszczu) w ciągu kilku lat można nabawić się mięsnia piwnego :smilies:
Browar "BOCTOK"

#8 Napisano 20 kwiecień 2009 - 23:30

Franekkkk

    Franekkkk

  • 570 postów 12 pkt.
  • Nazwa browaru
    Franerberg
  • Rok założenia:2006
  • Liczba warek:50
  • Lokalizacja:Poznań

Piwo nie tuczy, tuczą przekąski i podjadanie :)
100 g chipsów na ten przykład ma ponad 500 kcal czyli 2 piwa. Poza tym, piwo wzmaga apetyt. Dobry przykład dał Piwoznawca :)
Jeżeli po jednym piwie zaczynamy odczuwać głód to trzeba szybko wypić drugie, jeżeli po drugim jeszcze czujemy głód to trzeba wypić trzecie itd. Przy dziesiątym na bank nie będziemy już czuli głodu :smilies:
brak

#9 Napisano 21 kwiecień 2009 - 03:46

scooby_brew

    scooby_brew

  • 1718 postów 345 pkt.
  • Nazwa browaru
    Wedgewood Brewing Co.
  • Rok założenia:2000
  • Liczba warek:cała kupa ;)
  • Lokalizacja:Canton, MI USA
Browar

Cytat

Czyli generalnie butelka 12°Blg  albo 1.048 ma coś w okolicach 250 kcal. Dużo, jeśli pije się maksymalną dla zdrowia ilość piwa dziennie (3-4 unity), czyli 2 piwa. Bo zalecana ilośc kcal jest coś koło 2500 i przekraczając o 500kcal(odpowiednik 100g tłuszczu) w ciągu kilku lat można nabawić się mięsnia piwnego :smilies:
Makaron, moze nie jest az tak zle: wedlug tego kalkulatora kalorii w piwie, piwo z OG 1.048 ma ~160 kcal.
http://www.probrewer...s/beerspecs.php
To zalezy od FG:
OG=1.048, FG= 1.012, kcal= 159
OG=1.048, FG= 1.019, kcal = 162

#10 Napisano 21 kwiecień 2009 - 11:18

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 103 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

Czyli generalnie butelka 12°Blg  albo 1.048 ma coś w okolicach 250 kcal. Dużo, jeśli pije się maksymalną dla zdrowia ilość piwa dziennie (3-4 unity), czyli 2 piwa. Bo zalecana ilośc kcal jest coś koło 2500 i przekraczając o 500kcal(odpowiednik 100g tłuszczu) w ciągu kilku lat można nabawić się mięsnia piwnego :smilies:
Oczywiście jeśli alternatywą piwa jest woda, lub herbatka ziołowa bez cukru, bo już soki, coca-cola, nabiał czy posłodzona herbata sprawią, że ten bilans nie wygląda tak tragicznie. Człowiek nie wielbłąd pić musi, więc jeśli wypije litr piwa, to wypije też trochę mniej innych słodkich napojów.

Po drugie ważna jest nie sama ilość kalorii, a raczej ich jakość, tudzież rodzaj. Zupełnie inaczej organizm przyswoi 500 kcal w postaci węglowodanów, niż tłuszczy czy białek. Z tego co ostatnio wyczytałem i z dobrym efektem zastosowałem, to największe zło stanowią węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym.
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#11 Napisano 21 kwiecień 2009 - 11:26

darko

    darko

  • 1886 postów 47 pkt.
  • Nazwa browaru
    Darkowy
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:53
  • Lokalizacja:Grodzisk Mazowiecki

Kopyr ma rację. Wszak jedną z metod oznaczania wartości energetycznej jest spalanie produktu w czystym tlenie :).

BTW, piwo ma niekorzystną wartość GI :smilies:

#12 Napisano 21 kwiecień 2009 - 11:33

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 103 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

Kopyr ma rację. Wszak jedną z metod oznaczania wartości energetycznej jest spalanie produktu w czystym tlenie :).

BTW, piwo ma niekorzystną wartość GI :smilies:
Tak mówią. :) Ale Montignac, bo na nim się opieram ma IMO skrzywienie Francuza, który gloryfikuje wino, a pogardza piwem. Wg niego piwo jest takie straszne, bo zawiera dużo maltozy. Tylko jako piwowar wiem, że nie zawiera, :) bo została ona zjedzona przez drożdżaki, więc teoria się trochę sypie. No i piwo piwu nie równe. Taki porter bałtycki z pewnością ma wyższy indeks glikemiczny niż pils.

Co do metody Sensora, to na mnie ona działa, ale nie powiem, żeby z dobrym skutkiem. Mogę nie jeść, ale za to... :)
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#13 Napisano 21 kwiecień 2009 - 11:42

darko

    darko

  • 1886 postów 47 pkt.
  • Nazwa browaru
    Darkowy
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:53
  • Lokalizacja:Grodzisk Mazowiecki

Ja mam wrażenie, że ten cały Montignac ze swoją dietą opera się na "oczywistych oczywistościach" :smilies:

#14 Napisano 21 kwiecień 2009 - 12:33

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 103 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

Ja mam wrażenie, że ten cały Montignac ze swoją dietą opera się na "oczywistych oczywistościach" :smilies:
To oczywiste :) ale dlatego to działa, bo tam nie ma żadnych cudów. Z drugiej strony jedząc do syta, nie widząc co to głód, schudłem 8kg. To chyba nieźle? No ale ziemniaków nie jadłem z 10 miesięcy.
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#15 Napisano 21 kwiecień 2009 - 13:51

rad998

    rad998

  • 178 postów 1 pkt.

wszystko gra... tylko nie mowcie ze picie np 10 piw tygodniowo nie wplywa w zaden sposob negatywnie na rozwoj tzw brzuszka. Dzienne zapotrzebowanie to 2000-2500 kcl - w zaleznosci od tego jak ktos jest zbudowany i czy spala duzo podczas dnia i tego raczej trzeba sie trzymac. Oczywiscie trzeba wszystko ladnie dobierac bo jedzac obiad skladajacy sie z warzyw i dajmy na to z rybki ma sie nijak do wpalaszowania schaboszczaczka z ziemniaczkami lub frytkami, a dpstarczymy podobnej liczby kalorii. Manipulujac wszystkim w miare rozsadnie mozna pozwolic sobie na nieco rozkoszy piwnej bez zadnych konsekwencji, aczkolwiek co to bedzie gry zmieni sie metabolizm :) ja narazie mam 23 lata i jedzac do syta nie tyje - ba... nawet chudne o czasu do czasu ... ale moj brat ktory ma juz 34 lata ma sie troche inaczej :smilies:

Użytkownik rad998 edytował ten post 21 kwiecień 2009 - 13:53

fermentacja burzliwa -  nic
fermentacja cicha - nic
ostatnio zabutelkowane - po kilka butelek z ostatnich warek
w planach - planowanie

#16 Napisano 21 kwiecień 2009 - 20:29

remiusz

    remiusz

  • 24 postów

Cytat

ale moj brat ktory ma juz 34 lata ma sie troche inaczej
No i pojechał złośliwie po bandzie ... (się przypadkowo składa, że też mam 34 lata).

Mogę sobie pozwolić na reasumpcję tematu, bo trochę już postów padło. Zacznijmy zatem od konkretów, a raczej dogmatów. Powszechnie wiadomo jest, że trzeciego dnia Bóg stworzył piwo i wyodrębnił z niego wodę. A zatem piwo, jako produkt wyjątkowo nisko przetworzony nie może być szkodliwe, a już na pewno nie powoduje żadnego brzuszka. Tzw. mięsień piwny (zwany dyrektorskim) powstaje przede wszystkim z powodu silnego stresu, wywołanego przez niewiasty nad uchem narzekające, gdy owo dzieło boże człowiek konsumuje (a raczej celebruje). W tym stanie rzeczy odcinam się, jako od herezji, od wszelkich twierdzeń, że piwo jest kaloryczne, tuczące, czy nie daj Bóg szkodliwe. Nie muszę dodawać, iż teza że jego nadużywanie prowadzi do alkoholizmu jest świętokradztwem, w swoim czasie godnym stosu. Amen.

#17 Napisano 21 kwiecień 2009 - 20:40

wena

    wena

  • 3721 postów 96 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar WENA
  • Rok założenia:2006

REMIUSZ nie znam Cię osobiście, ale za Twój post już Cie lubię. Bo co mam pić wodę jak zwierze?
Do życia potrzeba piwa, kiełbasy i chleba

#18 Napisano 21 kwiecień 2009 - 21:21

anteks

    anteks

  • 6350 postów 204 pkt.
Browar

Cytat

Tzw. mięsień piwny (zwany dyrektorskim) powstaje przede wszystkim z powodu silnego stresu, wywołanego przez niewiasty nad uchem narzekające, gdy owo dzieło boże człowiek konsumuje (a raczej celebruje).
dobre !!!!!
Jestem przewrotny, zwłaszcza po pijaku

#19 Napisano 21 kwiecień 2009 - 21:24

scooby_brew

    scooby_brew

  • 1718 postów 345 pkt.
  • Nazwa browaru
    Wedgewood Brewing Co.
  • Rok założenia:2000
  • Liczba warek:cała kupa ;)
  • Lokalizacja:Canton, MI USA
Browar

A ja sie zastanawiam w jaki sposob komercjalne browary warza piwa "light" ("dietetyczne"? "lekkie"?).
Odstawmy na razie na bok dyskusje na temat smaku tych piw (:smilies:!!!!).
Przecietne piwo ma ok. 160 kalorii i (co gorsze) 16 gr weglowodanow. Piwo "light", np. Amstel Light albo Miller Lite ma ok. 95-100 kalorii i 3-4 gr. weglowodanow. Jak oni to robia? I jestem tez ciekaw, czy np. mozna by zrobic "light" ALE, moze nawet takie ktore by smakowalo lepiej niz powiedzmy Amstel Light albo Miller Lite??

Użytkownik scooby_brew edytował ten post 21 kwiecień 2009 - 21:56


#20 Napisano 21 kwiecień 2009 - 22:18

rad998

    rad998

  • 178 postów 1 pkt.

Cytat

Cytat

ale moj brat ktory ma juz 34 lata ma sie troche inaczej
No i pojechał złośliwie po bandzie ... (się przypadkowo składa, że też mam 34 lata).

Mogę sobie pozwolić na reasumpcję tematu, bo trochę już postów padło. Zacznijmy zatem od konkretów, a raczej dogmatów. Powszechnie wiadomo jest, że trzeciego dnia Bóg stworzył piwo i wyodrębnił z niego wodę. A zatem piwo, jako produkt wyjątkowo nisko przetworzony nie może być szkodliwe, a już na pewno nie powoduje żadnego brzuszka. Tzw. mięsień piwny (zwany dyrektorskim) powstaje przede wszystkim z powodu silnego stresu, wywołanego przez niewiasty nad uchem narzekające, gdy owo dzieło boże człowiek konsumuje (a raczej celebruje). W tym stanie rzeczy odcinam się, jako od herezji, od wszelkich twierdzeń, że piwo jest kaloryczne, tuczące, czy nie daj Bóg szkodliwe. Nie muszę dodawać, iż teza że jego nadużywanie prowadzi do alkoholizmu jest świętokradztwem, w swoim czasie godnym stosu. Amen.
:) wiesz... nie zgodze sie z tym ze picie piwa w nadmiarze nie prowadzi do uzaleznienia... to alkohol... a od niego da sie uzaleznic i basta. Nie zmienia to faktu ze picie 10 piw w tygodniu to normalna dawka wg mnie i przy takiej liczbue nie ma raczej o co sie bac. Po drugie... piwo kalorie ma... i jest to udowodnione i w ogole nie ma sie nad czym zastanawiac... tuczyc bedzie i koniec... z tym sie trzeba liczyc... . Twoj post choc pisany z ironia jednak chyba odzwierciedla w duzej mierze to jak myslisz. Prawda niestety jest taka ze picie piwa w nadmiarze prowadzi do uszczerbkow na zdrowiu bo np jesli : picie wodki prowadzi to jak picie piwa moze nie prowadzic ? tu jest alkohol i tutaj chociaz w innych proporcjach ( oczywiscie mowie caly czas o nadmiarze ). Dodam iz to ze metabolizm w pewnym wieku sie zmienia to tez jest udowodnione i nie unikniesz tego - chociaz niektorym udaje sie tego w pewien sposob uniknac. Nie zmieni to jednak faktu, ze wszystko jest dla ludzi i picie z umiarem jest jak najbardziej ok i takie wlasnie popieram ( nie zmienia to faktu ze czasami dobrze jest sie narabac :) )

nie omine jednak tekstu z niewiasta... za niego masz 5 :smilies: :)
swoja droga - ciekawe jakby to bylo miec za zone/dziewczyne taka np dori :) co to by jeszcze sama do picia piwa namawiala, a i przy warzeniu pomogla :)
fermentacja burzliwa -  nic
fermentacja cicha - nic
ostatnio zabutelkowane - po kilka butelek z ostatnich warek
w planach - planowanie




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych