Skocz do zawartości

  • Zaloguj się lub zarejestruj poprzez Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
  •  
  • BeerTalk  0

Jak tanio zrobić mieszadło magnetyczne?


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
177 odpowiedzi w tym temacie

#1 Napisano 16 listopad 2008 - 16:33

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

W sieci jest sporo tutoriali z informacjami jak skonstuować mieszadło magnetyczne, które będzie można wykorzystać przy robieniu startera drożdżowego. Postanowiłem zabrać się za to sam, i przy okazji stworzyć małą instrukcję dla użytkowników forum.

Czego będziemy potrzebować:
- wiatrak od komputera o wielkości 12 cm - miałem na zbyciu
- magnes neodymowy (najprościej wyjąć go ze starego dysku twardego) - miałem na zbyciu
- śruby i nakrętki odpowiedniej długości żeby umocować wiatrak - 3 PLN
- włącznik podświetlany - 2 PLN
- potencjometr (ok 25Ohm, 3W) - ok 2PLN
- gałka do potencjometra - ok 3PLN
- obudowę (ja użyłem obudowy o wysokości ok 6cm, i szerokości i długości ok 12cm) - koszt 8PLN
- zasilacz - można użyć starego od komórki (najlepiej o wyższym woltażu), ja na razie używam regulowanego, który zawsze przydaje się w takich sytuacjach
- klej  - najlepiej epoksydowy
- podstawowe narzędzia, żeby wywiercić dziury, lutownicę, cynę itp.
- magnetycznyc element mieszający - od 20 do 35 PLN zależnie od wielkości (w internecie można kupić znacznie taniej ok 10pln)
- naczynie w którym będziemy robić starter - może być słoik, ale lepsza jest kolba z płaskim dnem - element mieszajacy hałasuje nieco jak kręci się w słoiku, który ma nierówne dno - kolba jest płaska i starter miesza się w niej bezgłośnie, koszt litrowej kolby to ok 20pln (w internecie)

Do zakupów laboratoryjnych typu kolby, próbówki, mieszadelka itp, polecam sklep labosklep.pl - ostatnio tam kupowałem i jest ok, można odebrać osobiście na w Warszawie na Włochach, ceny kilkukrotnie niższe niż w sklepie na Elektoralnej, na dodatek super poinformowana Pani pomogła mi wybrać próbówki i korki, które będzie można mrozić i gotować.

Do roboty!

Jeśli mamy dysk twardy, to zaczynamy od rozebrania go. Odkręcamy śruby, tak aby zdjąć obudowę, zobaczymy środek dysku, który wygląda tak jak na zdjęciu poniżej.

Dołączona grafika

Czerwoną strzałką zaznaczyłem, gdzie szukać magnesów (jakby ktoś nie wiedział ;-)

Następnie można zamocować wiatrak w dolnej części obudowy. Najlepiej umieścić wiatrak centralnie (ew trochę bardziej z tyłu) i zaznaczyć miejsce gdzie będziemy wiercić. Potem wiercimy dziury, przez które przełożymy śruby i przekręcimy wiatrak. Wiatrak musi być umieszczony na podwyższeniu, jak najbliżej górnej powierzchni. Można do tego użyć tulejek dystansowych, albo kupić więcej nakrętek i wykorzystując je ustawić wiatrak na pożądanej wysokości (ja tak zrobiłem).

Dołączona grafika

Kiedy mamy ustawiony wiatrak możemy w przedniej części obudowy wywiercić dziury na umieszczenie włącznika i potencjometra. Trzeba dokładnie sobie wszystko ustawić, żeby wiatrak i włącznik oraz potencjometr się zmieściły.

Dołączona grafika

Włącznik i potencjometr łączymy szeregowo i podłączamy zasilanie. Teraz możemy sprawdzić czy włącznik i potencjometr działają. Dobrze w tym momencie na wiatraku położyć magnes, żeby sprawdzić czy wiatrak będzie w stanie się włączyć przy obciążeniu. Jeśli wszystko działa można przykleić magnes (centralnie na środku) i zacząć montować mieszadło.

Dołączona grafika

I to w zasadzie już koniec, mieszadło można przetestować ze słoikiem wypełnionym wodą. Napełniamy słoik/kolbę wodą wrzucamy element mieszający, stawiamy słoik/kolbę na mieszadle, tak żeby magnes na wiatraku "złapał" element mieszający. Ustawiamy najmniejszą prędkość potencjometrem i włączmy mieszadło. Jeśli mieszadło kręci się ładnie i nie wypada ze środka, przyspieszamy do maksymalnej prędkości i zostawiamy na dłuższy czas, żeby sprawdzić czy mieszadełko będzie kręcić się bez problemu.

Na koniec kilka filmów działającego mieszadła.

Mieszadło miesza wodę (przepraszam za kiepska jakość):



i drożdze Wyeast 1214 - po ok 24h od wlania napęczniałej saszetki.

Użytkownik elroy edytował ten post 21 maj 2012 - 22:57


#2 Napisano 16 listopad 2008 - 23:10

wena

    wena

  • 3765 postów 98 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar WENA
  • Rok założenia:2006

Fajne ale po co to komu? JK
Do życia potrzeba piwa, kiełbasy i chleba

#3 Napisano 17 listopad 2008 - 07:59

GaGacek

    GaGacek

  • 224 postów 1 pkt.

Cytat

Fajne ale po co to komu? JK
Do namnażania drożdży w starterach.

źródło:
http://www.browar.bi...dło magnetyczne

#4 Napisano 17 listopad 2008 - 08:05

Makaron

    Makaron

  • Moderator

  • 4203 postów 224 pkt.
  • Nazwa browaru
    BOCTOK
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:ca. 150
  • Lokalizacja:Musselburgh/Gdynia
Browar

Cytat

Fajne ale po co to komu? JK
Cigle napowietrzanie brzeczki powoduje szybsze namnazanie sie drodzy. Krotko mowiac w tym samym czasie przy mieszaniu starter jest w niebo lepszej kondycji.
Browar "BOCTOK"

#5 Napisano 17 listopad 2008 - 09:05

coder

    coder

  • 6120 postów 325 pkt.

Starter robiony na mieszadle może być o połowę mniejszy niż bez mieszadła, czyli w praktyce dla wszystkich ale zmieścisz się w granicach 1 litra.

#6 Napisano 17 listopad 2008 - 11:24

anteks

    anteks

  • 6441 postów 217 pkt.
Browar

Cytat

Starter robiony na mieszadle może być o połowę mniejszy niż bez mieszadła, czyli w praktyce dla wszystkich ale zmieścisz się w granicach 1 litra.
ja startery robię w słoiku litrowym bez mieszadła i wychodzą.Mój browar domowy  to nie labolatorium :)

Użytkownik anteks edytował ten post 17 listopad 2008 - 17:37

mniej książków, więcej piwa

#7 Napisano 17 listopad 2008 - 12:00

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

z tego co się orientuję to drożdże ciągle mieszane w słoju/kolbie znajdują się w stanie aerobowym (bo mają pod dostatkiem tlenu), roznażają się więc na potęgę i na dodatek gromadzą tlen potrzebny im później gdy znajdą się w brzeczce, gdzie nie ma tlenu. Poza tym jak drożdzy jest dużo to zaczynają od razu brzeczkę fermentować a nie się rozmnażać (a procesy rozmnażania mogą powodować produkcję związków niekorzystnie wpływających na smak piwa). starzy piwowarzy twierdzą ;-) że większa liczba drożdży lepiej przefermentuje piwo niż mniejsza.

czytałem też gdzieś, że robiąc starter w mieszalniku nie trzeba napowietrzać brzeczki (jakoś wydaje mi się że rozchlapywanie brzeczki podatnej na zakażenie nie jest dobrym pomysłem, ale oczywiście są inne sposoby napowietrzania).

na ograniczenie możliwości zakażenia wpływa też to, że drożdze mogą szybciej "opanować" brzeczkę i nie pozwolić przez to na rozwój bakterii. jest to ważne zwłaszcza jak weźmie się pod uwagę fakt, ze czas podwojenia masy dla drożdzy to ok 2h a dla bakterii 20min. Wczoraj po wlaniu startera zaobserwowałem pierwsze ruchy w rurce fermentacynej już po 30 minutach, a w nocy rurka tak głośno bulgotała, że musiałem założyć stopery ;-)

mieszadło przydatne jest też do tego, żeby lepiej rozmnożyć drożdże i mieć ich więcej celem np. zamrożenia ich w glicerynie, co też wczoraj uczyniłem :-)

a tak na marginesie, po co takie mieszadło? bo można :-) i wiele nie kosztuje, a satysfakcja (i pewnie lepsze piwo) gwarantowana

#8 Napisano 17 listopad 2008 - 12:06

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

Cytat

Cytat

Fajne ale po co to komu? JK
źródło:
http://www.browar.bi...dło magnetyczne
dzieki, nie widziałem tego wątku

#9 Napisano 17 listopad 2008 - 12:34

coder

    coder

  • 6120 postów 325 pkt.

Cytat

z tego co się orientuję to drożdże ciągle mieszane w słoju/kolbie znajdują się w stanie aerobowym (bo mają pod dostatkiem tlenu), roznażają się więc na potęgę i na dodatek gromadzą tlen potrzebny im później gdy znajdą się w brzeczce, gdzie nie ma tlenu. Poza tym jak drożdzy jest dużo to zaczynają od razu brzeczkę fermentować a nie się rozmnażać (a procesy rozmnażania mogą powodować produkcję związków niekorzystnie wpływających na smak piwa). starzy piwowarzy twierdzą ;-) że większa liczba drożdży lepiej przefermentuje piwo niż mniejsza.

czytałem też gdzieś, że robiąc starter w mieszalniku nie trzeba napowietrzać brzeczki (jakoś wydaje mi się że rozchlapywanie brzeczki podatnej na zakażenie nie jest dobrym pomysłem, ale oczywiście są inne sposoby napowietrzania).
Co do możliwości zakażenia to są w sumie podobne - jak nie mamy mieszadła to trzeba po prostu co jakiś czas potrząsnąć naczyniem. Mieszadło faktycznie powoduje ciągłe natlenienie (nalezy zadbać, żeby w brzeczce był wir), ponadto zapewnia ciągłe usuwanie CO2, który hamuje drożdże i homogenizuje zawartość startera. Dzięki temu praktycznie cała brzeczka zostaje zużyta na rozmnażanie. Uzyskamy lepszą "gęstość" drożdży w tym jednym litrze, proszę porównać, jakie objętości startera proponuje kalkulator:
http://www.mrmalty.com/calc/calc.html , zakładka Liquid Yeast, przy ustawieniu Simple Starter i Stir Plate

Taka mocno napowietrzona brzeczka nie jest specjalnie smaczna, dobrze jest ją zdekantować przed dodaniem startera.

EDIT: i jeszcze jedno - trochę rozmnażania drożdży w warce JEST wskazane, szczególnie w piwach estrowych (angielskich, belgijskich, pszenicznych), w czasie rozmnażania powstają właśnie te ciekawe posmaczki. Należy zadawać zawsze właściwą ilość drożdży, nie za dużo, nie za mało.

Użytkownik coder edytował ten post 17 listopad 2008 - 12:38


#10 Napisano 17 listopad 2008 - 20:09

BaronVonZuk

    BaronVonZuk

  • 888 postów 20 pkt.

Właśnie tu zgadzam się z coder właśnie między innymi rozmnażanie drożdży w brzeczce powoduje powstanie związków lotnych odpowiedzialnych za aromat piwa.
Pszeniczne na 3068- rozlane
Marcowe - rozlane
Pils 1 - rozlane
Pils 2 - rozlane

#11 Napisano 18 listopad 2008 - 21:16

wena

    wena

  • 3765 postów 98 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar WENA
  • Rok założenia:2006

Ja daję drożdże wg wyczucia na oko i jakoś mi się udaje. Nie za dużo, nie za mało, ale lepiej więcej niż mniej. JK
Do życia potrzeba piwa, kiełbasy i chleba

#12 Napisano 09 styczeń 2009 - 12:38

coder

    coder

  • 6120 postów 325 pkt.

Słuchałem dyskusji o starterach i dowiedziałem się jednej ciekawej rzeczy: nie należy za długo napowietrzać startera. Jak zje całość brzeczki (po 24 do 36 godzin), należy wyłączyć mieszanie/napowietrzanie i najlepiej przestawić go do lodówki.

Drożdże, jak mają dostęp do tlenu, to nawet gdy nie ma pożywienia, to mają taki ciąg do rozmnażania, że zaczynają się dzielić zużywając wewnętrzne zasoby energii i osłabiając się w ten sposób.

#13 Napisano 12 marzec 2009 - 21:43

Makaron

    Makaron

  • Moderator

  • 4203 postów 224 pkt.
  • Nazwa browaru
    BOCTOK
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:ca. 150
  • Lokalizacja:Musselburgh/Gdynia
Browar

Już mam własne mieszadło.
Zamiast potencjometra 250 ohm mieli tylko 1k, więc zakres kontroli obrotów jest wąski, ale działa jak powinno ;)
Czas zabrać się za mrożenie drożdży, muszę tylko dokupić gliceryne i zabieram się do roboty.
Browar "BOCTOK"

#14 Napisano 12 marzec 2009 - 22:25

darko

    darko

  • 1886 postów 47 pkt.
  • Nazwa browaru
    Darkowy
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:53
  • Lokalizacja:Grodzisk Mazowiecki

Polecam do potencjometra dołożyć jakiś bolszy tranzystorek, bo sam będzie się strasznie grzał.

#15 Napisano 12 marzec 2009 - 22:28

elroy

    elroy

  • Administrator

  • 6125 postów 381 pkt.
  • Nazwa browaru
    Biały Pies
  • Rok założenia:1998
  • Liczba warek:126
  • Lokalizacja:Kraków
Browar

Jakby ktoś potrzebował rdzenie do mieszadła
http://tnij.org/mieszadla

Kupowałem tam inne produkty i było bez zastrzeżeń.

Użytkownik elroy edytował ten post 12 marzec 2009 - 22:33

W burzliwej: Polskie Ale
W cichej fermentacji: AIPA Cascade
www.puchar.piwo.org www.wiki.piwo.org www.piwo.org/sklep


#16 Napisano 12 marzec 2009 - 22:34

Makaron

    Makaron

  • Moderator

  • 4203 postów 224 pkt.
  • Nazwa browaru
    BOCTOK
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:ca. 150
  • Lokalizacja:Musselburgh/Gdynia
Browar

Cytat

Polecam do potencjometra dołożyć jakiś bolszy tranzystorek, bo sam będzie się strasznie grzał.
Nie bardzo wiem jak to założyć i jak dobrać tranzystor. Jak to zrobić i co to będzie robiło?
Browar "BOCTOK"

#17 Napisano 12 marzec 2009 - 22:36

elroy

    elroy

  • Administrator

  • 6125 postów 381 pkt.
  • Nazwa browaru
    Biały Pies
  • Rok założenia:1998
  • Liczba warek:126
  • Lokalizacja:Kraków
Browar

Darko, może posty schemacik wraz z typem tranzystorka ? ;)

W burzliwej: Polskie Ale
W cichej fermentacji: AIPA Cascade
www.puchar.piwo.org www.wiki.piwo.org www.piwo.org/sklep


#18 Napisano 12 marzec 2009 - 23:14

darko

    darko

  • 1886 postów 47 pkt.
  • Nazwa browaru
    Darkowy
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:53
  • Lokalizacja:Grodzisk Mazowiecki

Ja podłączyłem tranzystor C2335 (NPN 400V 3,5A) wydłubany ze starego zasilacza PC. +12V do jednej nóżki potencjometra 5k Ohm, druga nóżka do bazy tranzystora. +12V do kolektora, emiter do czerwonego kabelka wetylatora. Czarny kabelek do zera zasilacza. Opis nóżek danego tranzystora można znaleźć w necie wpisując symbol. Do tranzysorka warto dołożyć kawałek radiatora.
W necie są schematy regulatorów obrotów wentylatora oparte na układzie LM317, ale dla mnie to zbędna fanaberia. Aczkolwiek na elektronice znam się b. słabo ;)

#19 Napisano 12 marzec 2009 - 23:36

Makaron

    Makaron

  • Moderator

  • 4203 postów 224 pkt.
  • Nazwa browaru
    BOCTOK
  • Rok założenia:2003
  • Liczba warek:ca. 150
  • Lokalizacja:Musselburgh/Gdynia
Browar

A czym ktoś mógłby wyjaśnić jak bardzo będzie się grzał potencjometr bez tranzystora i czy to stwarza jakieś realne zagrożenie?
Browar "BOCTOK"

#20 Napisano 13 marzec 2009 - 09:43

coder

    coder

  • 6120 postów 325 pkt.

A tak, czasem mieszadła nieźle grzeją, zrób najpierw próbę na wodzie, żeby nie ugotować drożdzy, do 30* powinno byc OK.
Ew. stawiaj kolbę na jakiejś podkładce izolującej.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych