Skocz do zawartości

  • Zaloguj się lub zarejestruj poprzez Zaloguj korzystając z Facebooka Log In with Google      Logowanie »   
  • Rejestracja
  •  
  • BeerTalk  0

Drożdże - powtórne wykorzystanie


  • Zaloguj się, aby dodać odpowiedź
51 odpowiedzi w tym temacie

#21 Napisano 29 wrzesień 2008 - 20:55

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

ja nie mam doświadczenia więc trudno mi się wypowiadać, przytaczam tylko co piszą inni
koszt suchych drożdży może i nie jest duży, ale płynnych już całkiem...może czasem dorównać pozostałym składnikom

a swoją drogą to chodowanie drożdży to trochę jak posiadanie zwierzątka domowego :-)

#22 Napisano 29 wrzesień 2008 - 21:01

jacer

    jacer

  • 5100 postów 159 pkt.
  • Nazwa browaru
    Milicki Browar Rynkowy, GRUPA STYRIAN
  • Rok założenia:2006
  • Liczba warek:128
  • Lokalizacja:Milicz
Browar

Ja tam zlewam do wyparzonego słoja, zalewam zimna woda z kranu i do lodówki. Gdy się osiądą zlewam płyn znad nich i znów zalewam wodą.

Stoją sobie tak w lodówce nieraz i ze dwa tyg.
Milicki Browar Rynkowy
Grupa STYRIAN

"Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
"Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
"No hops, no Glory!" :)

#23 Napisano 30 wrzesień 2008 - 09:20

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

Cytat

Gdy się osiądą zlewam płyn znad nich i znów zalewam wodą.
przepraszam za głupie pytanie, ale nie wiem czy dobrze rozumiem, płyn znad drożdzy zlewasz i wylewasz a to co zostało na dnie zalewasz świeżą wodą? czy odwrotnie, zachowujesz tylko to co pływa i dolewasz świeżej wody?

#24 Napisano 30 wrzesień 2008 - 09:30

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 104 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

Cytat

Gdy się osiądą zlewam płyn znad nich i znów zalewam wodą.
przepraszam za głupie pytanie, ale nie wiem czy dobrze rozumiem, płyn znad drożdzy zlewasz i wylewasz a to co zostało na dnie zalewasz świeżą wodą? czy odwrotnie, zachowujesz tylko to co pływa i dolewasz świeżej wody?
Są dwie metody. W pierwszej mieszasz gęstwę w słoiku, po kilku chwilach jak najcięższe frakcje się osadzą (myślę godzina, dwie góra) zlewasz to co jest nad osadem do czystego słoika.
Druga metoda, dla bardziej leniwych. Wstawiasz gęstwę na kilka dni do lodówki. Jak piwo nad drożdżami się praktycznie sklaruje, zlewasz je i wylewasz, a na osad nalewasz świeżej wody. Tę metodę stosuje jacer.
Mapajak, a on się zna :lol:, stosuje metodę pośrednią, czyli zbiera górną warstwę, po dobie w lodówce.
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#25 Napisano 30 wrzesień 2008 - 12:45

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

dzięki za odpowiedź!

mam jeszcze jedno pytanie - czy ktoś próbował wykorzystać drożdze obecne w butelkach piw, które można kupić na rynku? np. leffe? Czy takie drożdże z butli już sa zdechłe? I czy to te same drożdze, które zostały użyte przy produkcji piwa?

#26 Napisano 30 wrzesień 2008 - 13:59

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 104 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

mam jeszcze jedno pytanie - czy ktoś próbował wykorzystać drożdze obecne w butelkach piw, które można kupić na rynku? np. leffe?
Tak ktoś próbował, ale ja osobiście tego nie robiłem. Niżej wyjaśnienie dlaczego.

Cytat

Czy takie drożdże z butli już sa zdechłe?
Nie powinny być, ale też raczej nie są w świetnej kondycji, co i tak nie jest największym zmartwieniem, o czym niżej.

Cytat

I czy to te same drożdze, które zostały użyte przy produkcji piwa?
I tu dochodzimy do sedna sprawy. Z reguły są to inne drożdże. Piwa refermentowane w butelkach to zwykle klasztorniaki, ale lub pszeniczne. Z uwagi na fakt, że drożdże górnej fermentacji szybciej ulegają autolizie, to do refermentacji stosuje się drożdże lagerowe. Jak łatwo się domyślić, nie dadzą nam one jakichś oszałamiających efektów smakowych.
Z tego co słyszałem kilka pszeniczniaków i piw klasztornych, zwłaszcza tych z mniejszych browarów jest refermentowana tymi samymi drożdżami. Wtedy można się pokusić o zabawę w rozmnożenie drożdży z takiego piwa. IMO Leffe jest z dużego browaru i raczej mało prawdopodobne, aby było refermentowane na tych samych drożdżach, co fermentacja główna.
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#27 Napisano 30 wrzesień 2008 - 15:53

gerdzio

    gerdzio

  • 47 postów

Rozmnożyłem drożdże z butelki po piwie  dunkles hefeweizen  Schofferhofer. Zatarłem pszeniczniaka  :dunklesa: warkę podzieliłem i zadałem jedną część drożdżami z butelki a drugą gęstwa WB. Pięknie fermentowały.Próba zielonego  piwa na WB leko kwaskowate i smak nijaki, ale piwo na drożdżach z odzysku jest super ,posiada wszystkie smaki piwa pszenicznego

#28 Napisano 30 wrzesień 2008 - 17:26

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 104 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

Rozmnożyłem drożdże z butelki po piwie  dunkles hefeweizen  Schofferhofer.
Możesz opisać jak to zrobiłeś, bo akurat mam butelczynę tego piwa w lodówce. To może spróbuję, bo WB-06 mnie rozczarowały.
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#29 Napisano 30 wrzesień 2008 - 20:12

gerdzio

    gerdzio

  • 47 postów

Piwo wypij drożdże zalej małą ilością brzeczki 10 Blg i cierpliwie czekaj. Jak ruszą  dolewaj papu. Trwało to około tygodnia. Udało się!

#30 Napisano 30 wrzesień 2008 - 20:26

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 104 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

Piwo wypij drożdże zalej małą ilością brzeczki 10 Blg i cierpliwie czekaj. Jak ruszą  dolewaj papu. Trwało to około tygodnia. Udało się!
Ale ile ich zostawiłeś, jedynie osad, czy np. z 5mm piwa?
Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#31 Napisano 01 październik 2008 - 07:15

gerdzio

    gerdzio

  • 47 postów

osad i kapeczka piwa

#32 Napisano 01 październik 2008 - 09:51

jacer

    jacer

  • 5100 postów 159 pkt.
  • Nazwa browaru
    Milicki Browar Rynkowy, GRUPA STYRIAN
  • Rok założenia:2006
  • Liczba warek:128
  • Lokalizacja:Milicz
Browar

Kopyr, jakie masz u siebie piwka z drozdżami? :lol:
Milicki Browar Rynkowy
Grupa STYRIAN

"Nie ma (...) piwa, które smakowałoby wszystkim. Każdy browarnik, który próbuje takie przygotować, skazany jest na klęskę" - Michael Jackson
"Dobrzy ludzie piją dobre piwa" - Hunter S. Thompson
"No hops, no Glory!" :)

#33 Napisano 01 październik 2008 - 11:46

kopyr

    kopyr

  • 4374 postów 104 pkt.
  • Nazwa browaru
    Browar Kopyra
  • Rok założenia:2004
  • Liczba warek:86
  • Lokalizacja:Oborniki Śląskie

Cytat

Kopyr, jakie masz u siebie piwka z drozdżami? :lol:
Powiem tak, z osadem drożdżowym mam:
pszeniczne - Paulaner, Franziskaner, Cornelius, Primator Weizenbier, Obolon, Hoegaarden  
ale - Hen's Tooth
klasztorne - La Trappe, Westmalle, Corsendonk, Cuvee vd Kaizer.

A czy tam są żywe drożdże to nie mam pojęcia. :lol:

Użytkownik kopyr edytował ten post 01 październik 2008 - 11:50

Motto: Browar to nie apteka. :D
Filtracja to kastracja! :lol:
blog kopyra - blog o piwie i piwowarstwie

Burzliwa:  
Cicha:
Ostatnio rozlane:  
Z kranu:

#34 Napisano 03 październik 2008 - 13:01

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

W przepisach które są w Homebrewing for Dummies jest przepisa na belgian pale ale, z drożdżami rozmnożonymi z piwa Chimay, akurat mam jedno na zbyciu, spróbuję z niego pohodować drożdże :-)
Mam tylko pytanie, do jakiej wielkości startera powinienem dojść (przy warce 20l?) i po ile dziennie dolewać brzeczki?

#35 Napisano 03 październik 2008 - 13:31

coder

    coder

  • 6120 postów 324 pkt.

Cytat

W przepisach które są w Homebrewing for Dummies jest przepisa na belgian pale ale, z drożdżami rozmnożonymi z piwa Chimay, akurat mam jedno na zbyciu, spróbuję z niego pohodować drożdże :-)
Mam tylko pytanie, do jakiej wielkości startera powinienem dojść (przy warce 20l?) i po ile dziennie dolewać brzeczki?
Jeżeli piwo nie jest świeże, nie licz na dobry rezultat.

Zacznij od małej ilości brzeczki 50-100 ml, potem powiększaj jej wielkość max. 8-10 krotnie. Dla Ale wystarczy 1 litrowy starter, dla mocnego Ale 2L. Dokładną wielkość możesz obliczyć kalkulatorem z mrmalty.com.

#36 Napisano 03 październik 2008 - 16:18

yemu

    yemu

  • 415 postów 20 pkt.

Cytat

Jeżeli piwo nie jest świeże, nie licz na dobry rezultat.
co rozumiemy przez świeże? piwo kupione było ok 1,5 miesiąca temu w Belgii

Cytat

Zacznij od małej ilości brzeczki 50-100 ml, potem powiększaj jej wielkość max. 8-10 krotnie. Dla Ale wystarczy 1 litrowy starter, dla mocnego Ale 2L. Dokładną wielkość możesz obliczyć kalkulatorem z mrmalty.com.
ok, czyli mogę zacząć od 100 i codziennie dolewać po 100/150ml brzeczki?

#37 Napisano 03 październik 2008 - 18:32

coder

    coder

  • 6120 postów 324 pkt.

[quote name=yemu][quote name='coder]Jeżeli piwo nie jest świeże' date=' nie licz na dobry rezultat.[/quote']
co rozumiemy przez świeże? piwo kupione było ok 1,5 miesiąca temu w Belgii

[quote name=coder]Zacznij od małej ilości brzeczki 50-100 ml, potem powiększaj jej wielkość max. 8-10 krotnie. Dla Ale wystarczy 1 litrowy starter, dla mocnego Ale 2L. Dokładną wielkość możesz obliczyć kalkulatorem z mrmalty.com.[/quote]
ok, czyli mogę zacząć od 100 i codziennie dolewać po 100/150ml brzeczki?[/quote]
Nie, powiększasz objętość ~8 razy. Ja stosuję 2 strategie
100 ml->1L
100 ml->500 ml->2.5L

#38 Napisano 15 wrzesień 2011 - 15:35

cyjarz

    cyjarz

  • 44 postów 4 pkt.
  • Nazwa browaru
    cyjarz
  • Rok założenia:2010
  • Liczba warek:48
  • Lokalizacja:Poznań

Cytat

Mamy sobie wareczkę która kończy fermentacje burzliwą w fermentorze 'A' i przychodzi czas zlania na cichą - zlewam ją do fermentora 'B'. W tym samym dniu przeprowadzam warzenie nowej warki (taki sam rodzaj piwa np. pilsner) i po schłodzeniu, po prostu wlewam brzeczkę do fermentora 'A' z gęstwą z poprzedniej warki na dnie.
Witam serdecznie, tak jak pisał komoona, chciałbym po raz pierwszy wykorzystać gęstwę z poprzedniej warki. Po przeczytaniu wiki mam jeszcze małe wątpliwości:
1. Czy wszelkie zanieczyszczenia po pierwszej warce w fermentatorze 'A'  mają duży wpływu na smak drugiej warki?
2. Czy mogę sobie pozwolić na "agresywne" wlanie drugiej warki w celu napowietrzenia jej, czy to "rozbicie", zamieszanie gęstwy nie będzie miało negatywnych skutków ?   Pozdrawiam

Użytkownik cyjarz edytował ten post 15 wrzesień 2011 - 15:50


#39 Napisano 15 wrzesień 2011 - 16:16

danielson83

    danielson83

  • 161 postów 5 pkt.
  • Rok założenia:2011
  • Liczba warek:51
  • Lokalizacja:Stary Waliszów/ Wrocław
Browar

1. Czy wszelkie zanieczyszczenia po pierwszej warce w fermentatorze 'A'  mają duży wpływu na smak drugiej warki?
2. Czy mogę sobie pozwolić na "agresywne" wlanie drugiej warki w celu napowietrzenia jej, czy to "rozbicie", zamieszanie gęstwy nie będzie miało negatywnych skutków ?   Pozdrawiam

Ad.1 Nigdy tak nie robiłem ale wydaje mi się że o zależy, jak dobrze oddzieliłeś brzeczkę od chmielin na początku, czy jest duża różnica w stylach czy np. robiłeś mocno chmielone a teraz chcesz coś o mniejszej goryczce, a z drugiej strony trochę umarlaków zostanie w piwie ale w jakim stopniu to wpłynie na smak to Ci nie pomogę,

Ad.2 Jeśli się jednak zdecydujesz na takie rozwiązanie to jak najbardziej powinieneś napowietrzyć brzeczkę, ja bym zrobił tak że wlał bym ok 2-3 litrów na gęstwę, mocno ją rozruszał a później lał z wężyka z wysokości bo wydaje mi się że w taki sposób lepiej napowietrzysz niż takie chluśnięcie na raz

Poczytaj ten artykuł może Ci w czymś pomoże http://www.wiki.piwo...ie_drozd.C5.BCy

Powodzenia :)

#40 Napisano 15 wrzesień 2011 - 20:54

krys123

    krys123

  • 179 postów

Cytat

Cytat

Mamy sobie wareczkę która kończy fermentacje burzliwą w fermentorze 'A' i przychodzi czas zlania na cichą - zlewam ją do fermentora 'B'. W tym samym dniu przeprowadzam warzenie nowej warki (taki sam rodzaj piwa np. pilsner) i po schłodzeniu, po prostu wlewam brzeczkę do fermentora 'A' z gęstwą z poprzedniej warki na dnie.
Witam serdecznie, tak jak pisał komoona, chciałbym po raz pierwszy wykorzystać gęstwę z poprzedniej warki. Po przeczytaniu wiki mam jeszcze małe wątpliwości:
1. Czy wszelkie zanieczyszczenia po pierwszej warce w fermentatorze 'A'  mają duży wpływu na smak drugiej warki?
2. Czy mogę sobie pozwolić na "agresywne" wlanie drugiej warki w celu napowietrzenia jej, czy to "rozbicie", zamieszanie gęstwy nie będzie miało negatywnych skutków ?   Pozdrawiam
Witam.
1. Nie, śmiało działaj.
2. Napowietrz przed kontaktem z drożdżami. Jak? Przelej 3-5 razy brzeczkę z jednego do drugiego pojemnika, na końcu do drożdży.

Drożdży jest tak dużo, że bez napowietrzania wystartują.




Użytkownicy przeglądający ten temat: 0

0 użytkowników, 0 gości, 0 anonimowych