Nie jesteś zalogowany.
blasterr napisał:
Czy uważacie że takie butelki wymagają jeszcze dopieszczenia jakąś chemią, czy wystarczy po prostu woda z płynem i gorący piekarnik na 45 minut?
Ja bym użył piro, ale ja nie stosuję piekarnika. Skoro Ty stosujesz wyprażanie, to myślę, że to w zupełności wystarczy.
Online
odgrzewam temat, ja stosuję patent, który znalazłem gdzieś w internecie. a mianowicie 1. płuczę butle od razu po wypiciu, 2. myję w zmywarce na programie 70C - myję tylko butelki, 3. po wyschnięciu zamykam butelki folią plastikową, 4 a przed użyciem płuczę pirosiarczanem sodu, albo oxi i zostawiam do wyschnięcia, ew jak mi się nie chce czekac, to po pół godzinie płuczę wrzątkiem i od razu nalewam piwo.
nie mam dużego doświadczenia z warzeniem i z tą metodą, ale jak na razie przy dwóch "warkach" (z zestawu) się sprawdziła.
Offline
yemu napisał:
2. myję w zmywarce na programie 70C - myję tylko butelki,
Mycie w zmywarce chyba nie ma sensu. Bo w środku to chyba nie wiele się umyje no i te kostki zawierają nabłyszczacz który ponoć powoduje zanik piany. Dlatego szkło w którym się pije piwo tez nie powinno być myte w zmywarce.
Offline
Hasintus napisał:
yemu napisał:
2. myję w zmywarce na programie 70C - myję tylko butelki,
Mycie w zmywarce chyba nie ma sensu. Bo w środku to chyba nie wiele się umyje no i te kostki zawierają nabłyszczacz który ponoć powoduje zanik piany. Dlatego szkło w którym się pije piwo tez nie powinno być myte w zmywarce.
Ciężko mi powiedzieć na ile dokładnie zmywarka myje, butelki są w środku mokre, więc podejrzewam, że jednak się myją. Nie wiem też na ile to poprostu para. I czy para o temp 70% ma jakiekolwiek dzialanie bakteriobojcze.
Nie używam kostek, tylko wszystkiego oddzielnie i mogę zmniejszyć użycie nabłyszczacza (może nawet wyłączyć, zobaczymy przy następnym myciu butli).
Offline

Co do mycia butelek w zmywarkach (choć to temat o szczotkach...)
Środka butelki zmywarka nie umyje, pierwsza sprawa to taka, że zwykle wodę rozprowadzają dwa obrotowe ramiona, pod podajnikami. Butelka musiałaby stać idealnie wręcz pionowo. A druga, że trakcie mycia butelki się przesuwają od naporu wody i cały brud zostaje w środku.
Idealnie nadaje się do innych celów. Do usuwania etykiet i tego używam, jak chce mieć ładne piwka.
Wrzucamy ile się da, ustawiamy na najkrótszy program. Temperatura w zasadzie dowolna. Ja używam programu ekonomicznego 36 minut w temp. 60 stopni. W zasadzie już po 15 wszystko odchodzi idealnie, ale zmywarka nie odpompuje wody przed zakończeniem mycia, więc trzeba zostawić.
Uwagi
- po 20 minutach warto otworzyć wrota zmywarki i sprawdzić czy etykiety nie zatkały wypływu. Generalnie jednak te urządzenia są tak skonstruowane i zabezpieczone, że do tego nie dochodzi.
- nie dodajemy żadnego środka myjącego. (o ile normalnie wkładacie tabletki X-w jednym.). Wystarcza temperatura i woda 
Nie odpowiadam za zniszczenia i zalania mieszkania

Online
czy w związku z tym wszystkie moje piwa będą do wywalenia ;-) ??? Na szczęście płukałem butelki oxi :-)
Chyba faktycznie do mycia jakichś strasznie brudnych butli zmywarka się nie nadaje, ale jeśli płucze się butle po wypiciu, to sterylizuje świetnie. Jest masa wątków na ten temat na forum homebrewtalk.com. pisze o tym także Palmer:
"Dishwashers can be used to sanitize, as opposed to sterilize, most of your brewing equipment, you just need to be careful that you don't warp any plastic items. The steam from the drying cycle will effectively sanitize all surfaces. Bottles and other equipment with narrow openings should be pre-cleaned. Run the equipment through the full wash cycle without using any detergent or rinse agent. Dishwasher Rinse Agents will destroy the head retention on your glassware. If you pour a beer with carbonation and no head, this might be the cause"
Czyli w skrócie, zmywarka nie myje, tylko sanityzuje, nie wolno używać nabłyszczacza (zarówno do butli jak i kieliszkow/szklanek)
Offline
Przerobiłem wczoraj temat mycia butelek w zmywarce. Odkopałem w piwnicy dwie kraty butelek pokrytych centymetrowym kurzem i wsadziłem je do zmywarki pionowo szyjkami w dół. W sumie chodziło mi o zmycie kurzu i odklejenie etykiet, czyli wszystko z zewnątrz. I tylko takiego efektu można spodziewać się po zmywarce. Co prawda kilka butelek domyło się w środku, ale raczej nie ufam takiemu myciu. Dzisiaj będzie grana szczotka.
Offline

Okres jak butelkowalem piwa nalezy o najciemniejszych piwowarskich okresow w moim zyciu. Pol rodziny bylo zaangazowane w ten proceder,a z czasem wyrobilem nawyk mycia butelki tuz po konsumpcji.
Teraz gdy przezucilem sie na kegi od pepsi to od razu zycie stalo sie kolorowe;) , mimo calkiem sporego marnotrastwa (cos okolo1L z 19 idzie w kibel). Ma wady, ale mycie i wyszynk to bajka 
Ostatnio edytowany przez Makaron (19-11-2008 08:11:17)
Offline
Przy okazji: nie kupujcie takiej metalowej, wirującej szczotki z Browamatora. Fajny patent, ale nie można jej wcisnąć do butelki po piwie - nie mieści się.
Offline
Ja wcześniej wyprażałem butelki w piekarniku, było to zawsze rozwiązanie idealne, ale z czasem uznałem za uciążliwe. Obecnie na bieżąco myje i susze butelki, po wysuszeniu zakładam na szyjke palec z jednorazowej rękawiczki gumowej, a przed użyciem szybkie opłukanie w piro.
Offline
Do slobodna
NIe rozumiem,dlaczego unikasz butelek z "odzysku" np. sklepu...??? To jest szkło i po dobrym umyciu (nie wspominając już odezynfekcji) nie ma prawa być skażone po jakimś jak to ująłeś "żuliku"... A tak jak napisał mjd czasami zdarza się sytuacja niedoboru butelek i musisz je po prostu nabyć.
Co do mycia to ja kupiłem jakiś rok temu rewelacyjną szczotkę w jednym z marketów, która na końcu części myjącej ma taką kępke włókien specjalnie do mycia dna butelki ,mniej więcej wygląda jak końcówka szczotki z BA.Niestety więcej już nigdzie takowej nie znalazłem.
A dezynfekcje robie przy pomocy chemi-oxi.
Offline
coder napisał:
Przy okazji: nie kupujcie takiej metalowej, wirującej szczotki z Browamatora. Fajny patent, ale nie można jej wcisnąć do butelki po piwie - nie mieści się.
Coder co Ci się nie mieści?
Ja tą szczotką umyłam już kilkaset butelek po piwie i uważam że jest rewelacyjna, bez problemu można domyć najbardziej zabrudzone butelki. Szczotka dotrze w zagłębienia między ściankami a dnem, wyszoruje dno z czym przy użyciu plastikowych szczotek jest problem. Ma jeszcze jedną wielką zaletę nie można jej złamać. Ja zwykle szczotki z supermarketu łamałam przy pierwszym użyciu. Z resztą już w tym temacie chyba o tym pisałam
Polecam z czystym sumieniem szczotkę z BA:)
Offline
dori napisał:
coder napisał:
Przy okazji: nie kupujcie takiej metalowej, wirującej szczotki z Browamatora. Fajny patent, ale nie można jej wcisnąć do butelki po piwie - nie mieści się.
Coder co Ci się nie mieści?
Ja tą szczotką umyłam już kilkaset butelek po piwie i uważam że jest rewelacyjna, bez problemu można domyć najbardziej zabrudzone butelki. Szczotka dotrze w zagłębienia między ściankami a dnem, wyszoruje dno z czym przy użyciu plastikowych szczotek jest problem. Ma jeszcze jedną wielką zaletę nie można jej złamać. Ja zwykle szczotki z supermarketu łamałam przy pierwszym użyciu. Z resztą już w tym temacie chyba o tym pisałam
Polecam z czystym sumieniem szczotkę z BA:)
Czy mówimy o tym samym:
http://www.browamator.pl/szczegoly.php? … =6&pwd[6]=%2F163929%2F165992%2F2053250&sortuj=kod
Offline
dori napisał:
dokładnie o tym samym
A jak ja wciskasz do butelki - zbierasz szczotkę w pęczek, czy wpychasz na siłę jak jest?
Offline
Coder właśnie myję butelki i już chyba odkryłam o co Ci chodzi, że ta metalowa rurka nie zawsze mieści się w szyjce? To nie jest problem, wcale nie musi, wystarczy wtedy mocniej przytrzymać butelkę. Przynajmniej dla mnie to nie żadne utrudnienie.
Wkładając do butelki końcówka czyli elementy myjące są w osłonie. Musisz po prostu na maksa pociągnąć rączkę tak aby to metalowe"włosie" schowało się w osłonie i dopiero włożyć do butelki.
Offline
dori napisał:
Musisz po prostu na maksa pociągnąć rączkę tak aby to metalowe"włosie" schowało się w osłonie i dopiero włożyć do butelki.
Eureka! Dzięki dori. No tak, teraz dopiero widzę, że to naprawdę świetny sprzęt.
Offline
Coder ja też zanim na to wpadłam to się namęczyłam
chyba BA powinno załączać instrukcję do tego ustrojstwa 
Offline
dori napisał:
Coder ja też zanim na to wpadłam to się namęczyłam
chyba BA powinno załączać instrukcję do tego ustrojstwa


inżynier czyta instrukcję, dopiero gdy zawiodą wszystkie racjonalne metody rozwiazania problemu 
Offline
Ja też ją mam chyba od roku. Zniechęciło mnie do korzystania z niej właśnie to wciskanie do butelki. Jak dobrze czasami zajrzeć na forum
Przy najbliższej okazji skorzystam dori z Twojego patentu:smilies:Pozdrawiam.
Offline
wena napisał:
Ja jak mam jakieś osady w butelkach, a są takie przeważnie w starych z odzysku wrzucam do butelki łańcuszek metalowy, wlewam jakieś tam płyny do mycia lub samą wodę i mieszam. Wtedy wszystko się wyczyści prawie idealnie. JK
Łańcuszek jest rewelacyjny. Szczotki, nawet nie wiem już gdzie leżą. Dzięki WENA.
Butelkę płuczę natychmiast po opróżnieniu dwa razy wodą, następnie łańcuszek przez 1 min.
Jeżeli czyszczenie odbywa się na bieżąco, to można przeżyć.
Przy okazji, srebne łańcuszki żony wyglądają teraz lepiej niż te w sklepie. 
Ostatnio edytowany przez muavmf (20-11-2008 16:50:17)
Offline
Z łańcuszkiem to stary patent, nauczył mnie tego mój ojciec bardzo dawno temu. JK
Offline
Mam pytanie do koleżanek i kolegów, którzy posiadają szczotkę drucianą tą z BA, o której była mowa wyżej. Czy ta końcówka gwintowana, na którą nakręca się szczotkę właściwą jest zamocowana na sztywno czy się obraca? W mojej się kręci i mam wrażenie, że przez to po włożeniu jej do butelki szczotka w niej nie wiruje, jedynie przemieszcza się w górę i w dół.
Offline
Obraca się - wykonując ruchy góra-dół wprowadzam szczotkę w rotację.
Moim zdaniem ta szczotka nie jest najlepiej skonstruowana - obrót przy samym dnie jest niewielki, jednak jest to najskuteczniejsza szczotka do usuwania uciążliwych osadów którą udało mi się kupić do tej pory.
Ostatnio edytowany przez cafekot (02-12-2008 07:43:56)
Offline
Poszperałem w necie z myślą – czym w wielkim świecie butelki myją ?
Załączam link - na końcu strony jest reklamowane jakieś ustrojstwo chyba do mycia butelek, może ktoś z forumowiczów zna obcą mowę i objaśni do czego służy ,, Bottle Rinser/Washer 'Maxi-Wash” ?
http://www.brupaks.com/bottling%20clean … insing.htm
Offline