Nie jesteś zalogowany.
witam serdecznie wszystkich piwowarów
jestem początkującym piwowarem i ma pewien problem
po 14-sto dniowej wizycie na cichej fermentacji piwo jest strasznie mętne (zdjęcie poniżej)
dodam że jest to moja 2 warka pierwsza wyszła klarowna
jak myślicie jak przyczyna tego problemu problem dodam ze próba jodowa wyszła negatywna (na poradach w BA przeczytałem ze to może być problemem)
czy to może normalne ?
"jak z tym walczyć"
warzone
na 4kg Pale Ale
i 0,5kg karmelowy jasny
Offline

Jaki masz slod i jak zacierales?
Offline
No właśnie smak ? Może zamieszałeś fermentatorem przed dekantacją. Może piwo jeszcze niedofermentowało, a może niestety kwasiżur, oby nie. JK
Offline
4 kg Słód pale ale
0,5 kg Słód Carared
zacieranie wysyp do 65C
30 min 62C
30 min 72C
próba jodowa (negatywna)
filtrowanie w węzu z oplotu /wysładzanie
gotowanie 60min
30g marynka 60min
20g Lubelski 5 min
chłodzenie wanna około 30/40min
gęstwa z poprzedniej warki Safale S-04
muszę się przyznać ze wykonałem pewien manewr który być może miał jakiś wpływ tzn przelałem z fermentatora do Gara 25l zeby wyczyścić fermentator nie przez wężyk ale przez kranik do dna garnka było z 70cm i trochę się piwo napowietrzyło i spieniło nie wiem czy to było wskazane
(takie zachowanie było podyktowane brakiem wolnego balona na cich
może to miało jakiś wpływ
co do smaku: jest całkiem OK
pozdrawiam i z góry dziękuje za pomoc
Offline
dominiox napisał:
muszę się przyznać ze wykonałem pewien manewr który być może miał jakiś wpływ tzn przelałem z fermentatora do Gara 25l zeby wyczyścić fermentator nie przez wężyk ale przez kranik do dna garnka było z 70cm i trochę się piwo napowietrzyło i spieniło nie wiem czy to było wskazane
(takie zachowanie było podyktowane brakiem wolnego balona na cich
dodam ze przelewałem z burzliwej na cichą i chwilowo warka musiała zawitać do gara
Offline
Nie było to wskazane, niestety
. Przelewając przez kranik nie tylko napowietrzyłeś brzeczkę co może negatywnie wpłynąć na smak i zapach gotowego piwa, ale też zapewne przelałeś bardzo dużo drożdży z dna fermentora. Tym, że piwo jest mętne nie bardzo bym się przejmowała - wyklaruje się w butelkach.
Jeśli nie masz drugiego fermentora to lepiej jak najszybciej się w niego zaopatrzyć bo bez tego ani rusz.
Offline
Jak jeszcze nie zabutelkowałeś to zostaw jeszcze na cichej do sklarowania. Jest nadzieja , że będzie lepiej. JK
Offline
dori napisał:
ale też zapewne przelałeś bardzo dużo drożdży z dna fermentora.
właśnie co do drożdży to mam te małe urządzenie zabezpieczające BA (plastikowa nakładka na spływ) przed osadami i praktycznie cała gęstwa sztywna była na dole i na bank nie naleciało
miałem wtedy wrażenie ze jest w miarę niezłe jeśli idzie o klarowność, ale niestety sprawa się pogorszyła...
ach te napowietrzenie
..ale no cóż zapłaciłem frycowe za swoją niewiedzę
na następny raz będę mądrzejszy
ale czy może nie spróbować tego sklarować żelatyną?
czy to raczej głupi pomysł
a co do butelkowania to zakupiłem zestaw do keggingu
tzn butle pepsi 18l / reduktor+ CO2 chce je tam wpakować
mam tez zestaw do butelkowania ale jeszcze nie mam butelek
teraz co lepsze?
hihi - tak się chłop napalił atu szat prast i z pięknego stało się mętne
Offline
Moim zdaniem ta mętność nie ma nic wspólnego z napowietrzeniem. Pierwsze warki jakie robiłem nie mialem pojęcia że napowietrzenie szkodzi i przelewałem na różne sposoby bez żadnego wyrażnego negatywnego rezultatu. Natomiast rok temu robilem podobną warkę: 80% pale ale + słody karmelowe z jedną przerwą 68 do 63 °C i też piwo wyszło mi bardzo mętne. Nie wiem dlaczego. Może wypowie sie Makaron bo chyba on ma najwięcej doświadczenia ze słodami pale ale.
Offline

Potwierdzam, robiłem owego czasu pale ale z zestawu BA, wg. instrukcji z przerwą jednotemperaturową (tak jak pisze Hasintus) i piwo mi się nie sklarowało (tzn wypiłem je sam po miesiącu
)
Offline

Ciekawe co to za slod, co za producent. Bo w sumie raz mialem worek slodu z ktoreg zawsze wychodzily piwa metnne. Slod kupilem od b.Amber. Piwa byly ok, ale metnawe. Ciekawe czy dominox uzyl mchu irlandzkiego. Ja bym tak czy inaczej obstawial na bialka. Moze cos w rodzaju zmetnienia na zimno? Ktoz to wie 
Offline
Makaron napisał:
Ciekawe co to za slod, co za producent. Bo w sumie raz mialem worek slodu z ktoreg zawsze wychodzily piwa metnne. Slod kupilem od b.Amber. Piwa byly ok, ale metnawe. Ciekawe czy dominox uzyl mchu irlandzkiego. Ja bym tak czy inaczej obstawial na bialka. Moze cos w rodzaju zmetnienia na zimno? Ktoz to wie
Wayermann z BA
ale powiem wam że w smaku daje rade jest całkiem sympatyczne
z niczym tego nie umiem porównać gdyż nigdy czegoś takiego nie piłem
więc podejrzewam ze tak czy siak wypije i to ze smakiem 
...ale co do klarowności niedosyt pozostaje
Offline
Moim skromnym zdaniem białka i mimo wszystko część "wzburzonej" gęstwy.
Offline
w butelkach chyba by się wyklarowało i ostrożnie można by nalać , ale jeśli lejesz w kega to drożdże mogą poderwać sie podczas nalewania
Offline
BaronVonZuk napisał:
Moim skromnym zdaniem białka i mimo wszystko część "wzburzonej" gęstwy.
a jak waszym zdaniem wyeliminować te białko / przerwa dłuższa w którymś progu temperatur
Offline
1.nie stosować przerwy w tem 44-45 st. C chyba,że robisz pszeniczniaka.
2.przyłożyć się do wysładzania,zawrócić przynajmnie te 4 l.,do uzyskania w miarę klarownego filtratu
3.stosowanie mchu irlandzkiego podczas warzenia
Jeżeli się myle,to niech bardziej doświadczeni koledzy i koleżanki mnie poprawią 
Offline
Kiedyś miałem podobną przygode, piwo choć nie zepsute było marne w smaku i mętne. Butelki wyniosłem do piwnicy, co jakiś czas sprawdzałem, było dalej marne i mętne, aż o nim zapomniałem. Tak przeleżało w piwnicy ponad dwa lata, aż zdecydowałem się go sprawdzić. Okazało się, że klarowność idealna, zbity osad, sztywna gęsta piana, a smak "niebo w gębie", warto było tak długo czekać.
Offline

Nie, nie za dużo.
Wiele osób kończy zacieranie w 78 °C więc Twoje 72 jest ok.
Zerknij na wątek http://www.browar.biz/forum/showthread.php?t=43077
Offline