Nie jesteś zalogowany.
Witam,
Czy używając chmielu granulowanego,po zakończeniu gotowania, trzeba przelewać brzeczke przez sitko, czy wystarczy bezpośrednio do fermentatora? Pytam ponieważ dośc dużo chmielu unosi się na powierzchni brzeczki. A wyczytałem ,że chmiel po gotowaniu należy oddzielić. Zastanawiam sie właśnie czy dotyczy to również granulatu.
Pozdrowiam.
Offline
Umie granulat po chłodzeniu zawsze leży na dnie, a wtedy wężykiem delikatnie ściągam brzeczkę zostawiając na dnie cały osad włącznie z chmielem.
!
Offline
A ja pewnie narażę się znów wielu osobom, ale używam woreczków do chmielenia także w przypadku granulatu i nie zamierzam przestać. Po prostu jest to wygodniejsze, po zakończeniu gotowania po prostu wyjmuję woreczek i nie mam zbyt wielu farfocli. Woreczek zawiązuję u samej góry tak aby było w nim dużo miejsca. Brzeczkę tak jak Jejski dekantuję wężykiem do fermentora.
Offline
Dzięki,
Właśnie waże przeniczne cienme z zestawu BA, spróbuje myku z siateczkami i użyję weża do dekantacji. Jeśli chodzi o ścisłość to siateczki wyjmjemy po schłodzeniu??
Offline
dori napisał:
A ja pewnie narażę się znów wielu osobom, ale używam woreczków do chmielenia także w przypadku granulatu i nie zamierzam przestać. Po prostu jest to wygodniejsze, po zakończeniu gotowania po prostu wyjmuję woreczek i nie mam zbyt wielu farfocli. Woreczek zawiązuję u samej góry tak aby było w nim dużo miejsca. Brzeczkę tak jak Jejski dekantuję wężykiem do fermentora.
Podstawowy problem z siateczkami to nie są kwestie wygoda czy jej brak, ale precyzja i przewidywalność chmielenia. Wiele razy już przwoływałem przykład swojego IPA, które przez siateczki, pomimo użycia 60g chmielu, było bardzo słabo chmielone.
Sypię granulat prosto do brzeczki i jest super. To, że trochę chmielin przedostanie się do fermentacji IMO tragedii nie spowoduje.
Offline
no to spróje zrobić dekantacje na sitko:), to powinno być optymalne.
dzieki wszyskim za pomoc.
Offline
kopyr napisał:
Podstawowy problem z siateczkami to nie są kwestie wygoda czy jej brak, ale precyzja i przewidywalność chmielenia. Wiele razy już przwoływałem przykład swojego IPA, które przez siateczki, pomimo użycia 60g chmielu, było bardzo słabo chmielone.
Słusznie, słusznie, z granulatem da się żyć (Dori, spróbuj raz, zobaczysz, że nie jest to takie strasznie.). Ale ostatnio uzyłem w sumie 200g szyszki i uwięziło mi to 10L brzeczki!! Zaczynam myśleć o powrocie do woreczków, ale nie naszych, muślinowych, tylko jakiegoś wielkiego wora. W USA uzywaja standardowo "paint strainer bag" - sito do farby? Może w marketach budowlanych jest coś takiego do dostania?
Offline
coder napisał:
Ale ostatnio uzyłem w sumie 200g szyszki i uwięziło mi to 10L brzeczki!!
Ale spuszczałeś przez kranik czy wężykiem? 10l??!!!
chyba bym to wycisnął, żeby je odzyskać. Nie wiem, przerzuciłbym to do durszlaka i odcedził. Filtrat zagotował, schłodził i do fermentora.
Offline
Zawsze stosuję woreczek muślinowy do chmielenia - mało tego do jednej porcji chmielu stosuję dwa woreczki wsadzone jeden w drugi.
Woreczki posyłam na dno za pomocą kupionych na wystawce szklanych kul - sądzę że zatapianie w znaczny sposób polepsza efektywność chmielenia.
Pod koniec chmielenia woreczki dość mocno wyciskam drewnianą łyżką o brzeg gara.
Offline
coder napisał:
Dori, spróbuj raz, zobaczysz, że nie jest to takie strasznie.
Już raz spróbowałam i jakoś nie byłam zadowolona
. Po uwarzeniu trzydziestu kilku warek z użyciem woreczków wiem mniej więcej ile chmielu zadozować, więc jak do tej pory nigdy nie miałam problemu z goryczką.
Ale powtarzam do znudzenia - każdy ma prawo warzyć jak mu się podoba 
Offline
od jakiegoś czasu stosuję granulat i nie mam żadnych problemów , fakt na dnie kadzi pozostają jakieś 2 litry osadu
Offline
kopyr napisał:
10l??!!!
chyba bym to wycisnął, żeby je odzyskać. Nie wiem, przerzuciłbym to do durszlaka i odcedził. Filtrat zagotował, schłodził i do fermentora.
Tak zrobiłem, ale ile to roboty! A warka była 40L.
Offline
coder napisał:
Ale ostatnio uzyłem w sumie 200g szyszki i uwięziło mi to 10L brzeczki!!
Miałem cos podobnego - ja to "wysłodziłem" wodą z marketu, ale ja mam kranik w garze. Inaczej można by to przerzucić do filtratora.
Offline
Jestem taki jak DORI używam woreczków. Do szyszek tych muślinowych z BA, a do granulatu uszyłem sobie z gazy trochę większe i jest tej gazy 4 warstwy. Woreczek jest na tyle duży, że chmiel ma dużo miejsca aby sobie popływać w brzeczce. Ponadto od czasu do czasu zamieszał łyżką i jest ok. Na koniec przelewam wszystko przez sito i nie mam żadnych strat. JK
Offline
Musze powiedzieć,że nigdy nie miałem problemów z granulatem,dekantowałem z nad osadu z gara,w którym gotowalem, za pomocą wężyka.
Poza tym przelanie przez sitko spowoduje lepsze napowietrzenie brzeczki co akurat w tym momencie warzenia ma znaczenie dla drozdzy.
Offline