Nie jesteś zalogowany.
helo!
tydzien temu zabutelkowalem moja warke. Odfermentowala sie dobrze takze nie zlewalem na cicha tylko prosto do butelek:)) jest super klarowne i pycha w smaku (nie wytrzymalem, jedna otworzylem ;p) tylko ze na dnie butelek zbieraja sie drozdze ;p jak wstrzasne to plywaja. czy to moze zaszkodzic piwu?
Offline
klarkid napisał:
helo!
tydzien temu zabutelkowalem moja warke. Odfermentowala sie dobrze takze nie zlewalem na cicha tylko prosto do butelek:)) jest super klarowne i pycha w smaku (nie wytrzymalem, jedna otworzylem ;p) tylko ze na dnie butelek zbieraja sie drozdze ;p jak wstrzasne to plywaja. czy to moze zaszkodzic piwu?
Kolego zapraszamy do lektury forum. 
To jest naturalna cecha piwa domowego. Jeśli przejdziesz się do jakiegoś dobrego sklepu z piwem, to zobaczysz, że najdroższe piwa powyżej 10zł za 0,5l bardzo często mają właśnie osad drożdżowy. Jest to związane z refermentacją w butelce (tzw. bottle conditioning), którą właśnie zastosowałeś, być może o tym nie wiedząc.
Wszystko jest ok. Właśnie te drożdże chronią twoje piwo przed zepsuciem. Osad drożdżowy można pozostawić w butelce i wylać, lub wlać do szklanki i spożyć. Jestem zwolennikiem tej drugiej szkoły.
Offline
raczej zakonserwuje
, chyba że przeszkadzają ci pływające "farfocle" to lej ostrożnie lub stosuj cichą 
Offline
Nic dodać nic ująć. Ale widać, że KLARKID nie przeczytał nawet jednego postu na tym lub innym forum. Reasumując nie jest przygotowany do ważenia piwa, a do polewania innym tym bardziej. JK
Offline
wena napisał:
Nic dodać nic ująć. Ale widać, że KLARKID nie przeczytał nawet jednego postu na tym lub innym forum. Reasumując nie jest przygotowany do ważenia piwa, a do polewania innym tym bardziej. JK
Do czego? 
Online
Myślę,że akurat ten post dotyczący osadzania drożdży na dnie został w pełni wyczerpany 
Co do spożycia w piwie gęstwy,to ja również wlewam je do naczynia,ale nie całość,staram się tak połóweczke. 
Ostatnio edytowany przez BaronVonZuk (04-11-2008 21:14:59)
Offline
klarkid napisał:
dzieki:)
@wena: goń sie
To kolego sobie nasr.łeś w papiery. Jak dla mnie jesteś spalony na tym forum. Może weź zmień nicka i zacznij wszystko od początku.
Ostatnio edytowany przez kopyr (04-11-2008 21:33:47)
Offline
klarkid napisał:
@wena: goń sie
chyba Karolu przesadziłeś i musisz przyznać że zbyt wiele na forum nie czytałeś
Offline
jakby ktos nie zauwazyl to jestem poczatkujacy (2 warka). Pierwsza robilem w marcu, zlewalem na cicha i w butelkach nie mialem widocznych drozdzy. od tego czasu nie czytalem forum. nie siedze w tym az tak mocno to chyba mozna zapomniec? i nie wiem jakim autorytetem jest tu wena i ile ma warek na koncie, ale nikt nie powien kogos tak chamsko oceniac. nie ma glupich pytan chocby byly najbardziej oczywiste na swiecie. jakos inni potrafili normalnie odpowiedziec. robicie wielkie halo. a ja sie ciesze ze wszystko jest ok i warka wyszla:) bo pierwsza mi nie wyszla i sie troche zniechecilem do tego stad ta dluga przerwa
Offline
klarkid napisał:
nie wiem jakim autorytetem jest tu wena i ile ma warek na koncie, ale nikt nie powien kogos tak chamsko oceniac.
Ile by nie miał warek na koncie, to nie powinieneś się do niego, ani nikogo innego, w ten sposób odzywać. Zresztą napisałem Ci to samo, nie czytałeś prawie w ogóle o domowym piwie, jeśli zadajesz takie pytanie. Powiem tyle, gdybyś darował sobie wypowiedź w kierunku weny, to wszystko byłoby dobrze. Wybaczylibyśmy tobie twoją ignorancję, ale tak pokazałeś swoje chamstwo i niestety będzie się to za tobą ciągnęło. Wena nie ocenił cię chamsko, tylko piętnujemy tutaj postawy "nie mam czasu na czytanie i pytam". To jest objaw lekceważenia innych forumowiczów.
Zaspokoję też twoją ciekawość - wena kilkukrotnie zajmował miejsca na podium na najważniejszym konkursie piwowarskim w Żywcu.
Offline
jacer napisał:
wena napisał:
Nic dodać nic ująć. Ale widać, że KLARKID nie przeczytał nawet jednego postu na tym lub innym forum. Reasumując nie jest przygotowany do ważenia piwa, a do polewania innym tym bardziej. JK
Do czego?
To z nerwów. 
Offline
czytalem, tylko dawno. i to sory on mi pierwszy pojechal i to w najbardziej mozliwy sposob "a do polewania innym tym bardziej" cytuje. nawet nie wiem za co. za to ze zadalem pytanie? ludzie;p a gon sie to chyba nic strasznego, po prostu mam gdzies co on o mnie napisal. gratuluje tytulow.
Offline
klarkid napisał:
dzieki:)
@wena: goń sie
Chyba ostatnio staje się nerwowy. Czytanie na forum to nie podstawa a świętość!!! Wypowiedzi w tym stylu nie tylko dyskwalifikują takich ( nie wiem jak nazwać) osobników, do zabierania głosu lecz do traktowania jako podmioty przedstawiające podstawowe przejawy człowieczeństwa. Skoro ktoś zadaje najpierw pytanie , a potem na konkretną odpowiedz wyraża się w ten sposób to albo jest totalnym chamem i ignorantem, albo wie wszystko, w co bardzo wątpię. Już nigdy nie chcę pisać w ten sposób. W końcu wymieniamy się tu doświadczeniami i spostrzeżeniami, a nie robimy "gównażerię" w najgorszym stylu. Teraz dla rozładowania emocji ładnie się uśmiechnę
i koniec.
!
Offline
klarkid napisał:
halo,to on zaczal?
jejku jaka wychodzi pizdowatosc z niektorych. chyba pogarszam swoja sytuacje;p
Tak. 
Offline

Nic tu już dobrego nie wyniknie, więc zamykam temat.
Offline