Nie jesteś zalogowany.

Kupilem w sumie 3 kegi` 2 w bardzo dobrym stanie i niewiele czasu mi zajelo wyczyszczenie ich i wysterylizowanie. Niestety ostatni nawet po wysterylizoaniu i czyszczeniu jak zawsze (wybielacz + szczotka) niestety ale przenioslo mi infekcje. Wszystkie piwa zakegowane w tym kegu byly zepsute po jakims czasie. Jak silnie wyczyscic tego kega? Czego uzyc (ogolniedostepnego) by byc pewny, ze keg jest czysty? Na co zwrocic uwage?
Ostatnio edytowany przez Makaron (28-10-2008 01:00:58)
Offline
Makaron napisał:
jak zawsze (wybielacz + szczotka)
wybielacz, czyli chlor nie nadaje sie do desynfekcji kegow, bo chlor z tego co slyszalem "wzera" sie w stalowe sciany, dajac zarazkom szanse na ukrycie sie przed dezynfekcja. Do dezynfkcji kegow ja uzywam B-T-F Iodophor Sanitizer (iodyne) = jodyna, jodofor. Podczas desynfekcji musisz rozlozyc keg i wymoczyc wszystkie czesci w iodine, po czym zlozyc to zpowrotem, pozwolic, aby roztwor dezynfekcyjny przeplynal przez wszystkie rurki i kraniki i zostawic na 15-20 min. Nastepnie wyplukaj to dobrze kilkakrotnie.
Ostatnio edytowany przez scooby_brew (28-10-2008 07:59:38)

Offline
Do takich spraw polecił bym sodę kaustyczną - http://pl.wikipedia.org/wiki/Wodorotlenek_sodu
UWAGA - ŚRODEK ŚILNIE ŻRĄCY
Domyjesz tym całego kega bez problemów. Jeżeli chodzi o dostępność to jest to środek myjący stosowany w przemyśle mleczarskim. Udaj się do najbliższej mleczarni lub firmy przetwarzającej mleko na pewno Ci garść odsypią.
Skuteczność środka bardzo duża (blok silnika samochodowego domywa na błysk), nic co organiczne nie umie się temu przeciwstawić/oprzeć. Przy pomocy pędzla lub szczotki (oczywiście używając odpowiednich ochron osobistych) domyjesz każdy nalot. Środek silnie penetrujący, więc wszystko cos się chowa w szczelinach też nie ma szans. Po dokładnym wyszorowaniu wystarczy staranie opłukać wodą – można powiedzieć keg wysterylizowany i gotowy do użycia.
Ostatnio edytowany przez GaGacek (28-10-2008 08:56:36)
Offline
Iodophor (jodyna) jest czesto uzywany jako srodek do sterylizacji ktorego nie trzeba plukac. Mnie sie wydaje, ze latwiej jest wyplukac w cieplej wodzie niz czekac az sie wysuszy. Ale to jest moze po prostu kwestja osobistej preferencji.
Oto artykul w BYO, muwiacy o uzywaniu jodyny jako "no-rinse sanitizer":
http://www.byo.com/mrwizard/1065.html![]()
Ostatnio edytowany przez scooby_brew (28-10-2008 23:15:35)

Offline

Czy to jest taka zwykla jodyna jak w szpiatalach uzywali do sterylizacji?
Offline
Wydaje mi sioe ze tak, tak przynajmniej mi muwil wlasciciel mojego sklepu piwowarskiego. On twierdzil, ze zaczal uzywac iodyny kiedy pracowal w szpitalu i uzywali tego do dezynfekcji, wiec on zaczal kupowac iodyne w aptece do dezynfekcji w warzeniu piwa.
Przepisze ci cala label z butelki, wlacznie z ingredients:
ODORLESS - TASTELESS
B-T-F
IODOPHOR SANITIZER
for
GLASSES-DISHES-UTENSILS
in
Restaurants, Bars, Hotels, Schools, Institutions
ACTIVE INGREDIENTS:
BUTOXY POLYPROPOXY PELYETHOXY ETHANOL - IODINE COMPLEX.....12.54%
OTHER INGREDIANTS: 87.45%
TOTAL: 100%
(Providing 1.6% titratable iodine)

Offline

W sumie jodyny aptecznej uzywam do proby jodowej jak zacieram dekokcyjnie.
W sumie minibuteleczka ,ale chyba jednorazowo powinna wystarczyc (no moze 2) do dezynfekcji;). Na codzien uzywam chloru, a wyjatkowo teraz potrzebuje czegos silniejszego.
Offline
Makaron, powstrzymaj sie z uzywaniem srodkow, ktorych nie jestes pewien w jakiej ilosci uzywac. Z jednej strony jodyna jest niezbednym skladnikiem odzywczym (w USA jodyne dodaja do soli kuchennej jako dodatek odzywczy), z drugiej strony za duzo jodyny = trucizna.
Infekcja o ktorej piszesz napewno zachowala sie w kegu z powodu niewystarczajacego wyczyszczenia a nie zlej sterylizacji. To sa dwie rozne rzeczy, i zwlaszcza w nowo-kupionym kegu pewnie masz gdzies w srodku brud (zaschniete pepsi?) , ktorej sie nie doczyszciles. Uzyj wej cieplej wody z mydlem, powtorz to kilka razy.

Offline
Do KEGów polecam sodę kaustyczną.
Nic lepiej nie wytępi drobnoustrojów niż soda.
Często zdarza się, że w KEGu pojawia się kamień. Wtedy 0,5% roztwór kwasu siarkowego lub specjalnego preparatu kwasowego (firmy zajmujące się instalacjami piwnymi posiadają zarówno środki zasadowe jak i kwasowe w swojej ofercie).
Aktualnie w przemyśle spożywczym hitem jest dwutlenek chloru Anthium Dioxcide CLO2.
Dodatkowe info na temat tego środka można znaleźć na stronie dystrybutora: http://www.lauf.pl/laufer/nowy.htm
Offline
scooby_brew napisał:
Z jednej strony jodyna jest niezbednym skladnikiem odzywczym (w USA jodyne dodaja do soli kuchennej jako dodatek odzywczy), .
a u nas w polsce sól jest jodowana
Offline
Z ciekawosci zgooglowalem sklep piwowarski w UK zeby zobaczyc jakich srodkow sterelizujacych uzywaja w Europie: http://www.homebrewcentre.co.uk/categories.asp?cID=129
Srodki sa innej niz tutaj (One-Step, Star-San, Iodophor), ale sa.
Makaron napisał:
W sumie jodyny aptecznej uzywam do proby jodowej jak zacieram dekokcyjnie.
W sumie minibuteleczka ,ale chyba jednorazowo powinna wystarczyc (no moze 2) do dezynfekcji;). Na codzien uzywam chloru, a wyjatkowo teraz potrzebuje czegos silniejszego.
Makaron, nie ryzykuj uzywajac tej jodyny do dezynfekcji, bo czy ty napewno jestes pewien w jakiej proporcji to uzywac? Czy jestes na 100% pewien ze to jest to samo? Po prostu kup gotowy srodek sterylizujacy zrobiony specjalnie do sterylizacji przy home brewing, gdzie jest instrukca uzycia itd.

Offline

Spokojnie bym i tak nie ryzykowal poki bym nie byl pewny, ze to to samo. Co do VWP to chlorowy wybielacz w proszku., ten ostatni chyba tez. W sumie uzywam cos bardzo podobnego tylko w tabletkach. Wracajac do mojego keg`a jeszcze go nie oproznilem z piwa. Piwo nie jest juz najlepsze ale calyczas wypijalne... wiec szkoda mi go wylac w tym momencie. Zapewne zrobie to za kilka dni. Nastepnie rozbiore calosc na czesci pierwsze i wyszoruje kazdy dostepny element. Po czym wysterylizuje.
Offline
anteks napisał:
scooby_brew napisał:
Z jednej strony jodyna jest niezbednym skladnikiem odzywczym (w USA jodyne dodaja do soli kuchennej jako dodatek odzywczy), .
a u nas w polsce sól jest jodowana
Anteks masz racje u nich też sól jest jodowana; uważam że Scooby popełnił "literówkę" pisząc posta.
Jodyna to roztwór rozpuszczonego jodu z jodkiem potasu w etanolu.
Jod jedynie w postaci czystej (krystalicznej) jest szkodliwy.
Offline