Nie jesteś zalogowany.
Franekkkk napisał:
Ja kranik odwracam do góry i zalewam spirytusem, potem odwracam, i przepłukuje małą ilością piwa. W domu przepłukuje wężyki też spirytusem.
Straszne marnotrawstwo spirytusu.... 
Ostatnio edytowany przez angasc (24-04-2008 23:16:48)
Offline
angasc napisał:
Franekkkk napisał:
Ja kranik odwracam do góry i zalewam spirytusem, potem odwracam, i przepłukuje małą ilością piwa. W domu przepłukuje wężyki też spirytusem.
Straszne marnotrastwo spirytusu....
no ja akurat nie przepadam za alkoholami wysokoprocentowymi
poza tym zastosowanie spirytusu jest szybkie i wygodne 
Offline
Franekkkk napisał:
angasc napisał:
Franekkkk napisał:
Ja kranik odwracam do góry i zalewam spirytusem, potem odwracam, i przepłukuje małą ilością piwa. W domu przepłukuje wężyki też spirytusem.
Straszne marnotrastwo spirytusu....
no ja akurat nie przepadam za alkoholami wysokoprocentowymi
poza tym zastosowanie spirytusu jest szybkie i wygodne
Ja też nie przepadam i w związku z tym praktycznie nie używam do stosowania wewnętrznego:)
Ale mimo wszystko szkoda.....
Sądzę że wystarczyłoby zalanie wrzątkiem. Bo chemii raczej bym nie używał.
Offline
A ja lubię również wysokie procenty np nalewki i spirytus wolę zastosować do wyższych celów niż płukanie zaworków. JK
Offline
Taka ilość spirytusu co idzie na płukanie zaworka nie jest zbyt wielką stratą
Tym bardziej, że warze w domu tak 3-5 razy w roku.
Nalewki w moim domu też są robione - wiśniówka, orzechówka, pigwówka, jeżynówka.
Wiśniówka dobra jest podczas zimy, do herbaty. Orzechówka, nie ma chyba lepszego lekarstwa na ból brzucha
. Pigwówka, jest cierpka, orzeźwiająca. Jeżynówka, dopiero raz robiona, słodka, słodka.
Offline
Co do spirytusu może masz racje. Ale nigdy nie robiłem jeszcze pigwówki. Jak możesz to prześlij mi przepis na e-maila. Tutaj chyba nie wypada. JK
Offline
Od dwuch warek warze w kotle zrobionym z KEGa ok 44l,fermentatory dwie szt też są z KEG.Za jednym zamachem ok 80 butelek i tak co miesiąc.To mi wystarczy.Pilsner warzony w listopadzie był wspaniały.Warzyłem różne rodzaje piw.Teraz szukam jednej ciekawej receptury.
Online
Najlepiej jak coś wymyślisz sam. trochę już uwarzyłeś więc czas na eksperymenty. Ja ostatnio warzyłem z resztek słodów i robiłem różne kombinacje aby je wykorzystać w sezonie wiosennym dolna fermentacja. Poczytaj w BA piszą przy słodach do jakich piw się nadają i ile można dać proporcjonalnie do zasypu. Tak powstają świetne piwa. Życzę powodzenia. JK
Offline
klarkid napisał:
wole sie upewnic:p moge fermentowac wino w moim fermentatorze plastikowym do piwa (tym z browamatora)?
Myślę, że burzliwą jak najbardziej tak. Na cichą zlałbym do szklanego balona.
Offline