Forum piwo.org

Nie jesteś zalogowany.

#1 11-07-2008 23:51:25

elroy piwo za aktywność
Administrator
Lokacja: Kraków
Zarejestrowany: 13-04-2007
Posty: 1197
Reputacja :   


Nazwa browaru: Browar Ogrodowy albo Biały Pies
Rok założenia: 2002
Ilość warek: 67
Serwis
 Gadu-Gadu

zraszacz do wysładzania

Tak się zastanawiam, czy w końcu tego nie zrobić. W sumie to teraz trochę kombinuję przy wysładzaniu..

Stosujecie ? Ew jak wysładzacie...

foto poglądowe smile
http://beer.litke.info/images/equipment/sparger4.jpg


W cichej fermentacji: nic
W planach: Porter Bałtycki
W butelkach: Pils

Jak dodać zdjęcie na forum Jak dodać zdjęcie do galerii
HomeBrewing.pl - sklep piwowarski zaprasza!

OnlineOnline

 

#2 12-07-2008 02:54:21

scooby_brew 
Piwowar
Lokacja: Canton, MI USA
Zarejestrowany: 02-05-2008
Posty: 171
Reputacja :   


Nazwa browaru: Scooby's
Rok założenia: 2000
Ilość warek: 200-300?
Serwis

Re: zraszacz do wysładzania

LOL dyskusja na temat ktory ze sposobow wysladzania najlepiej uzywac toczy sie chyba od poczatku browarnictwa domowego. Ten sposob na twoim zdjeciu, ze zraszaczem do wysładzania nazywaja tu "fly sparging". Druga popularna metoda, rywalizujaca z fly sparging, nazywana jest "batch sparging" i ja  jej uzywam.

Klopot z fly sparging jest taki, ze potrzebujesz tu az 3 pojemniki ustawione na 3 wysokosciach.
http://lh3.ggpht.com/jwduris/Rsuv0uCxgqI/AAAAAAAAAFY/Z7zU4cLRDZ4/IMG_0730.jpg?imgmax=512
http://picasaweb.google.com/jwduris/Bre … 3174941346
Najwyzej stoi pojemnik do ktorego nalewasz wode do wysladzania. Woda splywa powoli poprzez zraszacz do pojemnika zacierania (po srodku). z tamtad poprzez filter warka splywa do kotla gotowania. Podobno ten sposob dodaje ci kilka procent wiecej w wydajnosci niz metoda "batch sparging".

Czy jest to warte roboty? IMO jezeli lubisz bawic sie w te rzeczy, to czemu nie? Napewno to ma sens gdy robisz duze warki, np. 40 l i masz taki system ustawiony na stale i polaczony pompkami, tj. nie musisz duzo dzwigac.

Ostatnio edytowany przez scooby_brew (12-07-2008 05:43:36)


W kegach: Wicked Ale Clone, Pale Ale
W butelkach: American Wheat, Bavarian Hefeweizen WB-06, Bavarian Hefeweizen WLP300
W fermentacji: nic sad
W planach: Pumpkin Ale

OfflineOffline

 

#3 12-07-2008 16:22:39

kopyr 
Gold Ekspert
Lokacja: Oborniki Śląskie
Zarejestrowany: 30-09-2007
Posty: 617
Reputacja :   


Nazwa browaru: Browar Kopyra
Rok założenia: 2004
Ilość warek: 38
Serwis

Re: zraszacz do wysładzania

Tak się zastanawiam, a czy pewnym kompromisem, nie byłoby przelewanie wody do wysładzanie przez durszlak. Bo fakt, jest faktem, że takie lanie z góry potrafi nieźle złoże wzburzyć.
Rozumiem, to tak, że durszlak montujemy na obrębie gara/wiadra i wodę wlewamy do niego, a ona (ta woda) sobie dziurkami zrasza nasze młóto.

OfflineOffline

 

#4 12-07-2008 18:47:59

scooby_brew 
Piwowar
Lokacja: Canton, MI USA
Zarejestrowany: 02-05-2008
Posty: 171
Reputacja :   


Nazwa browaru: Scooby's
Rok założenia: 2000
Ilość warek: 200-300?
Serwis

Re: zraszacz do wysładzania

Z tego co czytalem  na temat fly sparging, ramiona zraszacza sie obracaja, aby woda nie zrobila "kanalow" w mlocie. Nie wiem czy to robi az taka duza roznice, bo przeciez i tak powinienes utrzymywac ok 2.5-5 cm wody nad mlotem. Glownie chodzi tu o to aby caly proces wysladzania zabieral ok 75-90 min, tj. woda leci bardzo pomalu.


W kegach: Wicked Ale Clone, Pale Ale
W butelkach: American Wheat, Bavarian Hefeweizen WB-06, Bavarian Hefeweizen WLP300
W fermentacji: nic sad
W planach: Pumpkin Ale

OfflineOffline

 

#5 12-07-2008 21:40:31

wena 
Gold Ekspert
Lokacja: Chorzów
Zarejestrowany: 08-10-2007
Posty: 641
Reputacja :   


Nazwa browaru: Browar JK
Rok założenia: 2006
Ilość warek: 109

Re: zraszacz do wysładzania

To ja chyba jestem zacofany bo robię całkiem inaczej. U mnie warka to jest ok 25-28 litrów. Przy filtracji wlewam wszystko do plastykowego pojemnika gdzie jest zamontowany wężyk ( oplot ). Jak to się przefiltruje wlewam 5 litrów wody o tem. ok  78 stopni. Mieszam to wszystko w filtratorze, aby młóto się dobrze wypłókało wlaną wodą. Czasami po wlaniu leci trochę mętne, ale to wracam do filtracji. I tak robię 3 razy po 5 litrów. Przy piwach wymyślnych może być inwczej. JK


Do życia potrzeba piwa, kiełbasy i chleba

OfflineOffline

 

#6 12-07-2008 22:35:47

dziadek 
Piwowar
Lokacja: Katowice
Zarejestrowany: 02-11-2007
Posty: 118
Reputacja :   


Nazwa browaru: Browar Dziadka
Rok założenia: 2007
Ilość warek: 22

Re: zraszacz do wysładzania

Proste metody są najskuteczniejsze.Wysładzam przez normalne przelewanie młóta 3-4 razy goracą woda.smile

OfflineOffline

 

#7 12-07-2008 22:37:30

scooby_brew 
Piwowar
Lokacja: Canton, MI USA
Zarejestrowany: 02-05-2008
Posty: 171
Reputacja :   


Nazwa browaru: Scooby's
Rok założenia: 2000
Ilość warek: 200-300?
Serwis

Re: zraszacz do wysładzania

Wena, nie jestes "zacofany", ja robie prawie dokladnie tak samo jak i ty. Ta metode nazywaja "batch sparging". Roznica u mnie jest tylko taka, ze ja slodze i wysladzam w jednym pojemniku, tj. w coolerze - "lodowce turystycznej".

elroy napisał:

.

Stosujecie ? Ew jak wysładzacie...

Ja uzywam metody wysladzania "batch sparging", t.j. w coolerze w ktorym zacieram mam filter rurkowy. Po zakonczeniu zacierania dolewam goracej wody (77'C), na mash-out. Potem zaczynam "lautering", czyli spuszczam "first runnings" ("pierwsza warke"?), tylko  ze pierwze 2 litry wracaja do coolera, pozwalajac czasu aby zloze sie ulozylo w naturalny filter ("vorlauf").

Po calkowitym usunieciu "pierwszej warki" dolewam goracej wody aby calosc mi dala 6 galonow i zaczynam wysladzanie "sparging" (82'C). Zloze musi sie ponownie ulozyc, ponownie pierwsze 2 litry powracaja do coolera aby warka nie byla metna, itd.

Calosc zabiera mi ok 20min.


W kegach: Wicked Ale Clone, Pale Ale
W butelkach: American Wheat, Bavarian Hefeweizen WB-06, Bavarian Hefeweizen WLP300
W fermentacji: nic sad
W planach: Pumpkin Ale

OfflineOffline

 

#8 13-07-2008 10:34:15

dori 
Moderator
Lokacja: Śląsk Cieszyński
Zarejestrowany: 20-04-2007
Posty: 817
Reputacja :   


Nazwa browaru: uCieszny Browarek
Rok założenia: 2005
Ilość warek: 39
 Gadu-Gadu

Re: zraszacz do wysładzania

scooby_brew napisał:

"first runnings" ("pierwsza warke"?)

prawdopodobnie chodzi o brzeczkę przednią.

Ja wysładzam jak widzę większość z nas, dolewając kilka porcji wody o temp 78C. Czasami po dolaniu wody mieszam górną warstwę młóta, aby równo się ułożyło.
Durszlak to chyba jednak nie najlepszy sposób - woda zrobi sobie w młócie kanaliki przez które będzie przechodzić i efektywność wysładzania może być słaba. Tak jak już pisał Scooby_brew przy fly sparing ramiona zraszacza ciągle się obracają, taką metodę wysładzania stosują browary przemysłowe i jest ona chyba najbardziej efektywna smile

OfflineOffline

 

#9 13-07-2008 14:06:27

wena 
Gold Ekspert
Lokacja: Chorzów
Zarejestrowany: 08-10-2007
Posty: 641
Reputacja :   


Nazwa browaru: Browar JK
Rok założenia: 2006
Ilość warek: 109

Re: zraszacz do wysładzania

Scooby to mnie pocieszyłeś, że mam wysładzanie na światowym poziomie skoro w świecie się też tak robi. Dla mnie pocieszeniem jest to, że są pozytywne efekty tej ciężkiej jednak pracy. JK


Do życia potrzeba piwa, kiełbasy i chleba

OfflineOffline

 

#10 14-07-2008 10:53:56

muavmf 
Senior
Lokacja: Zgorzelec
Zarejestrowany: 11-04-2008
Posty: 67
Reputacja :   


Nazwa browaru: muavmf
Rok założenia: 2007
Ilość warek: 26

Re: zraszacz do wysładzania

Odniosę to do tego czego mnie uczono i teraz tu wyczytałem.
FLY jest prostym dolewaniem wody wysładzającej, zraszaczem - ja to robiłem wlewając wodę z czajnika na talerzyk leżący na młócie. Jeżeli nie odsłaniam młóta (cały czas pozostaje zakryte przez 2 cm wody), nie widzę żadej róznicy pomiędzy zraszaczem, a czajnikiem  z talerzykiem, czy durszlakiem -  w odniesieniu do warzenia amatorskiego do 25 l.
BATCH jest metodą której nie znałem, a którą z powodzeniem stosuje WENA. Pamiętam CODER kiedyś sugerował, aby podobnie jak w praniu spuścić całą brudną wodę ( w tym przypadku brzeczkę) i  nalać nowej do płukania. Tylko ktoś sugerował by nie odsłaniać młóta hmmsad.
Na pierwszy rzut oka metoda druga pewnie ma lepszą wydajność. SCOOBY pisze o kilku procentach, co w warunkach amatorskich, wg mnie, ma małe znaczenie.

OfflineOffline

 

#11 14-07-2008 11:40:28

wena 
Gold Ekspert
Lokacja: Chorzów
Zarejestrowany: 08-10-2007
Posty: 641
Reputacja :   


Nazwa browaru: Browar JK
Rok założenia: 2006
Ilość warek: 109

Re: zraszacz do wysładzania

Szkoły się zmieniają i teorie też. Nigdy nie mierzyłem dokładnie wydajności bo przy tych ilościach jest to faktycznie bez znaczenia. No ale teraz wiem, że stosuję metodę -batch sparging. JK


Do życia potrzeba piwa, kiełbasy i chleba

OfflineOffline

 

#12 14-07-2008 12:42:55

coder 
Gold Ekspert
Lokacja: Komorów
Zarejestrowany: 24-10-2007
Posty: 507
Reputacja :   


Nazwa browaru: Dominus Tecum
Rok założenia: 2006
Ilość warek: 60+

Re: zraszacz do wysładzania

Batch sparge robiłem raz, trwało to strasznie długo i nie przyniosło zysku wydajności. Z dyskusji widze, że mogłem się spodziewać raczej jej spadku. Tak, że od tej pory stosuję fly-sparge, lejąc na bieżąco wodę na talerzyk leżący na młócie.
Te zraszacze nie podobaja mi się o tyle, że powodują chlapanie i natlenianie gorącej brzeczki. Ostatnio słyszę,  że nie ma co się tego tak strasznie bać, ale na pewno unikanie natlenianania nie zaszkodzi piwu.

OfflineOffline

 

Stopka forum

Powered by PunBB
© Copyright 2002–2005 Rickard Andersson