Nie jesteś zalogowany.
Jeżeli ktoś dopuszcza w swych piwach surowce niesłodowane np płatki owsiane itp to polecam owies.
Jak wiadomo przy piwach pszenicznych, przy mieleniu słodu na drobno lub zastosowaniu ziarna bez łuskowego pojawia się zazwyczaj problem z filtracją.
Problem zostaje rozwiązany przy zastosowaniu w recepturze ziarna owsa.
Owies po zmieleniu oddziela się na 'mąkę-płatki" oraz całą łuskę.
W piwowarstwie jak mi wiadomo dąży się do zmielenia słodu tak by pozostawić jak najmniej zmieloną łuskę, która ułatwia filtrację.
To jest prawdą.
Postawiłem ostatnio mocnego 18 °Blg ciemniaka z dodatkiem 1,5 kg owsa.
Efekt przerósł me oczekiwania. Filtracja przebiegała jak przy zasypie na 11 °Blg przy grubo zmielonym słodzie.
Dodam na koniec iż owies jest tani jak owies 
worek 50 kg kupiłem za 15 zł (przepłaciłem
)
ps
mogę podzielić się owsem bo mi za dużo a mniej nie dało się kupić

Offline
coder napisał/a:
Surowy jęczmień najlepiej dodawać w postaci płatków jęczmiennych, nie wymaga wtedy żadnych dodatkowych zabiegów.
Warto pomyśleć o tym dodatku, jeżeli mamy kłopoty z pianą - jest on najbogatszym źródłem beta-glukagenów ze wszystkich surowców piwowarskich.
I są bodaj najtańsze - płatki z Reala (Real Quality) - 1,99 za kg, są do tego fajnie, grubo zmielone.
Offline




Będziesz miło zaskoczony teksturą smaku piwa z dodatkiem owsa. Nadaje fenomenalnego wrażenia jedwabistości. Oczywiście nie do każdego piwa taka oleistość-jedwabistość pasuje, ale ja byłem naprawdę pod wrażeniem.
Offline
Nie zapominajmy o cukrze (w tym buraczanym), niewiele jest piw, którym 0,5 kg cukru na 20 L zaszkodzi. Za to niesutannie piszę się o "nieciekawych bimbrowych nutach". Pewnie jak się nasypie cukru jak na bimber to nuty bimrowe są, ale bez jaj, dwie, trzy szklanki szklanki cukru na warkę nie szkodzą, a podkreślają smak słodów. Pewnym kompromisem jest wymieszać cukier biały z trzcinowym.
Zaraz się zacznie...
Offline
@bnp
Postawiłem ostatnio mocnego 18 °Blg ciemniaka z dodatkiem 1,5 kg owsa.
Czy kleikujesz i czy nie masz problemów ze scukrzaniem ? Osobiście bardzo lubię tą jedwabistość/gęstość/oleistość , zwłaszcza w ciemniejszych i mocniejszych piwach.
!
Offline
Czes na wykładzie dał wskazówkę, dlaczego cukier buraczany ma złą prasę - jeżeli jest gorszej jakości, to jego zanieczyszczenia dają złe posmaki. Glukoza zwykle jest dużo czystsza.
Tez uważam, że dodatek 10% przejdzie niezauważony nawet w pilsie. Należy mieć na uwadze, że piwo będzie wytrawniejsze.
Online
Co do płatków owsianych, próbowałem podpiekać je w piekarniku, żeby uzyskać więcej smaków owsianych w Milk Stoucie. Ale chyba bez rezultatu....
Online
Mark33 kiedyś zachęcony wypowiedziami sensora dodał płatków do jasnego ale czy do lagera i uzyskał aromat... fiołkowy. Podobnoż typowy dla płatków owsianych.


Offline




coder napisał/a:
Czes na wykładzie dał wskazówkę, dlaczego cukier buraczany ma złą prasę - jeżeli jest gorszej jakości, to jego zanieczyszczenia dają złe posmaki. Glukoza zwykle jest dużo czystsza.
Tez uważam, że dodatek 10% przejdzie niezauważony nawet w pilsie. Należy mieć na uwadze, że piwo będzie wytrawniejsze.
Mogę potwierdzić, warzyłem kilka piw z dodatkiem cukru piwowarskiego (zapewne jest to glukoza) i inwertowanego syropu cukrowego (golden syrop). Jedyna zauważalna różnica to to, że piwo w smaku jest wytrawniejsze i tekstura jest płytsza. No i odfermentowanie schodzi o 0,5 blg niżej niż zwykle przy tych samych drożdżach i zacieraniu.
Teraz mam zamiar pójść na całość i uwarzyć piwo z dodatkiem 20% cukru (pójdzie prawie cały kilogram), tylko że w smaku cukier piwowarski jest inny bym powiedział bez smaku tylko czuć słodkość.
Offline
Panowie ja piszę nie o płatkach a o ziarnie owsa.
Płatki stosowałem ale są kiepskie zatkały mi młóto i filtracja trwała za miast 30-40 min to 3 godz- masakra.
Natomiast zmielone ziarno owsa jest odpowiednikiem dodatku płatów owsianych. Jest nie dość, że 100 X tańsze to jeszcze ma cudowny wpływ na filtrację.
@Jejski
Tak kleikuję poprzez dodanie do ok 4-5 l wrzątku ok 1-1,5 kg owsa. Całość zostawiłem pod przykryciem na minimalnym ogniu na ok 15 min.
Nie było problemu ze scukrzeniem

Offline
Zwróćcie uwagę na zawartośc tłuszczu w płatkach owsianych czy jęczmiennych.
Ostatnio przejrzałem opakowania i są 2 rodzaje. 3 % tłuszczu oraz 7 % tłuszczu. Tłuszcz jak wiemy gasi pianę, więc taki dodatek może odpowiadać za brak trwałej piany w niektórych piwach.

Offline
bnp napisał/a:
Zwróćcie uwagę na zawartośc tłuszczu w płatkach owsianych czy jęczmiennych.
Ostatnio przejrzałem opakowania i są 2 rodzaje. 3 % tłuszczu oraz 7 % tłuszczu. Tłuszcz jak wiemy gasi pianę, więc taki dodatek może odpowiadać za brak trwałej piany w niektórych piwach.
O, są płatki z 3% zawartością tłuszczu.
Zawsze używałem tych drugich. W skrajnych przypadkach dodawałem nawet ok. 16% (w tym 3/4 to płatki owsiane).
Piana zawsze była gęsta i trwała. Taki dodatek "tłustych" płatków nie wpływa negatywnie na pianę (IMO), wręcz przeciwnie. Faktem jest, że jeśli miałbym wybór, to użyłbym tych "chudych".
Wg mnie możemy sobie darować analizę wpływu na pianę takich ilości tłuszczu.
A czy w ogóle tłuszcz jest zabójczy dla piany? Czy to nie kolejny mit?
Podobno kiedyś dodawano specjalnie olej do brzeczki w celu lepszego utrzymania zawartości tlenu w brzeczce nastawnej...
No to dopiero teraz się zacznie 
Offline
Infam napisał/a:
A czy w ogóle tłuszcz jest zabójczy dla piany? Czy to nie kolejny mit?
Podobno kiedyś dodawano specjalnie olej do brzeczki w celu lepszego utrzymania zawartości tlenu w brzeczce nastawnej...
No to dopiero teraz się zacznie
Od tłuszczu w surowcu przed zacieraniem do tłuszczu w piwie (ten rzeczywiście jest zabójczy dla piany) daleka droga! W tej drodze część tłuszczu przepadnie w młócie i różnych osadach, a tym co ocaleje w brzeczce nastawnej chętnie zajmą się drożdże. One potrzebują kwasów tłuszczowych (składowe tłuszczów obok gliceryny) do swoich celów "budowlanych".
Rzeczywiście dodawano tłuszcze roślinne (oleje) do brzeczki nastawnej, ale nie dla "lepszego utrzymania zawartości tlenu", tylko zamiast tlenu! Drożdże potrzebują tlenu do syntezy kwasów tłuszczowych i steroli, więc te kwasy można im w ten sposób podać niejako "na tacy", eliminując potrzebę natlenienia brzeczki i oszczędzając inne jej składniki, którym natlenianie nie służy.
To są całkiem świeże badania, których wyniki pokazały że takie rozwiązanie działa.
Co nie znaczy, że jest godne polecenia.
Offline


Czes napisał/a:
Co nie znaczy, że jest godne polecenia.
Tym bardziej w przypadku domowego warzenia, podczas którego większość z nas stosuje się do Reinheitsgebot... 
Offline




Z tego co ja słyszałem to na 20 litrów to ciężko byłoby odmierzyć tak małą ilość.
Offline
Dokładam swoje trzy grosze .Ciekawa dyskusja o niesłodowych. Ja mam ciekawe doświadczenie z płatkami gryczanymi. Zasyp to słód pilzneński , monachijski, Carapils i Caramunich (po 0,25kg) płatki jęczmienne i owsiane (po 0,2kg) i 0,8kg płatków gryczanych. Drożdże S04. Gotowe piwo ma ładny bursztynowy kolor i bardzo trwałą pianę. Brzeczka ma bardzo intensywny zapach gryki. W gotowym piwie jest on mocno stonowany ale wyraźny. Z piw górnej fermentacji znajomi wyżej ocenili to piwo niż Pale Ale czy Irlandzkie. Teraz zrobię eksperyment z drożdżami dolnej fermentacji 34/70 i zacieraniem dekokcyjnym.
Offline
| Wątek | Odpowiedzi | Wyświetlenia | Ostatni post |
|---|---|---|---|
|
|
52 | 6355 | 04-07-2009 16:42:12 przez Franekkkk |
|
Ten wątek jest zamknięty Przyklejony |
0 | 737 | 25-06-2009 14:49:33 przez dori |
|
Surowce niesłodowane przez Franekkkk
|
5 | 1983 | 10-06-2008 00:15:30 przez Franekkkk |