Nie jesteś zalogowany.
Nie znalazłem nigdzie wcześniej na forum takich pomysłów, więc wrzucę - może komuś się przyda. Mam za sobą 4 warki z ekstraktów, teraz fermentuje piewsza warka z zacieraniem
niecierpliwie czekam na efekty... Tymczasem dwa pomysły:
podgrzewanie puszek z ekstraktem zamiast gotowania w osobnym garnku...
I sterylizacja butelek parą wodną. Dwoma szklankami wody można wyparzyć 40 butelek. Jeśli ktoś posiada ekspres do kawy, oczywiście...
Offline

Ta kratka waży piwo? 
Offline
Nie no, przecież to grillowa kratka. To nie tak się robi piwa wędzone? 
Ostatnio edytowany przez ceemte (12-08-2009 20:19:51)
Offline




ceemte napisał/a:
Nie no, przecież to grillowa kratka. To nie tak się robi piwa wędzone?
Jacer sobie żartuje z tematu który napisałeś. Nie czepiamy się bardzo błędów z wyjątkiem tego jednego. Warzenie piwa
Zwłaszcza w tytule wątku, który indeksuje wyszukiwarka
Tytuł poprawiłem na prawidłowe RZ

Offline
zainteresował mnie ten drugi sposób. Będę musiał o czymś takim pomyśleć. Rozumiem, że taki sposób jest sprawdzony i ze wlewałeś w tak oczyszczone butelki piwo??
Offline

ceemte napisał/a:
Jeśli ktoś posiada ekspres do kawy, oczywiście...
Mozna i bez ekspresu wykorzystujac czajnik z wrzaca woda. Zaklada sie jakis wezyk silikonowy na wylot czajnika i powstala para mozna wyparzac.

Offline
Aaa, o to chodzi
Wiem, że przez "RZ" ale w mojej klawiaturze kilka przycisków czasem nie kontaktuje i nie zauważę braku.
Co do wyparzarki - to już połowy partii zrobionej z jej udziałem nie ma
Offline
Widzę, że kolega stosuje zielone butelki. Trzymaj je w ciemnym miejscu, bo inaczej piwko się zepsuje.
Offline
Lubię zielone butelki, jakoś bardziej "klasycznie" dla mnie wyglądają.
A piwko leżakuje w szafie, gdzie nawet w upalne dni trzyma temperaturę idealną do spożycia. Sezamie, otwórz się 
Offline

A co to za szafa, w której jest 5°C ? 
Offline
jacer napisał/a:
A co to za szafa, w której jest 5°C ?
Szafa chłodnicza. 
I nie mieszajcie tu kolego młodemu (stażem) w głowie, bo odpowiednia temp. do spożycia piwa, to 10-16°C. Zależy od stylu. 5°C to jest zdecydowanie zbyt zimne.


Offline
Jacer przewidywał, że 5 °C to ma po wyciągnięciu z szafy. Potem potrzeba iść po szklankę, umyć ją jeżeli została od wczoraj. Znaleść otwieracz. I akurat w tym czasie piwo się lekko nagrzeje i jest akurat.
Offline
cieplyl napisał/a:
ceemte napisał/a:
Jeśli ktoś posiada ekspres do kawy, oczywiście...
Mozna i bez ekspresu wykorzystujac czajnik z wrzaca woda. Zaklada sie jakis wezyk silikonowy na wylot czajnika i powstala para mozna wyparzac.
Moja wersja bez silikonu powstała w 2005 roku, naszukałem się w archiwach aby zamieścić fotkę. Jak widać na pierwszy rzut oka prowizorka z oprawy żarówki, 10 cm rurki Cu i cyny do polutowania - działa do dziś
.
Offline
ciekawe rozwiązanie. Ciekawe jakby lejek nałożyć na wylot czajnika ;D Ile musi się dezynfekować w parze taka butelka??
Offline
slotish napisał/a:
ciekawe rozwiązanie. Ciekawe jakby lejek nałożyć na wylot czajnika ;D Ile musi się dezynfekować w parze taka butelka??
Musi być szczelne aby para buchała do środka butelki, czas wyparzania sztuki do 20 sekund i trzeba ściągać przez rękawicę (akurat tyle czasu zajmuje umycie następnej butelki )
Offline

mark33 napisał/a:
Moja wersja bez silikonu powstała w 2005 roku, naszukałem się w archiwach aby zamieścić fotkę. Jak widać na pierwszy rzut oka prowizorka z oprawy żarówki, 10 cm rurki Cu i cyny do polutowania - działa do dziś
.
Takie rozwiazanie jest duzo lepsze
. I jeszcze jaka wspaniala podstawka pod butelke
. Prowizorka zazwyczaj najdluzej dziala bezawaryjnie 

Offline
cieplyl napisał/a:
mark33 napisał/a:
Moja wersja bez silikonu powstała w 2005 roku, naszukałem się w archiwach aby zamieścić fotkę. Jak widać na pierwszy rzut oka prowizorka z oprawy żarówki, 10 cm rurki Cu i cyny do polutowania - działa do dziś
.
Takie rozwiazanie jest duzo lepsze
. I jeszcze jaka wspaniala podstawka pod butelke
. Prowizorka zazwyczaj najdluzej dziala bezawaryjnie
Małe sprostowanie , butelka trzyma się tylko na rurce miedzianej, kran się przyplątał jest dobre 20cm dalej.
Ostatnio edytowany przez mark33 (13-08-2009 22:46:23)
Offline
Po wyjściu z szafy ma poniżej 20 stopni na pewno, może i 16... 5*C nie da się pić bo gardło zamarza przecież 
Mark33 - niezły patent. Czysto, prosto i skutecznie.
Offline

Śmieją się przecież, bo to w przecież "Gold Esksperci" to mają prawo
HEH
Pozdrawiam

Offline
| Wątek | Odpowiedzi | Wyświetlenia | Ostatni post |
|---|---|---|---|
|
|
33 | 2463 | 05-06-2010 16:09:00 przez danko |
|
|
63 | 7149 | 28-05-2010 09:15:15 przez fabians |
|
|
51 | 5814 | 16-05-2010 18:24:19 przez zbyszek73 |
|
Piana w butelkach przy refermentacji przez seler
|
1 | 324 | 27-03-2010 16:27:51 przez Belzebub |
| 4 | 561 | 23-03-2010 14:23:39 przez cieplyl |